 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Kradzież danych a ogromną skalę
2010-03-04
Trzech obywateli Hiszpanii zainfekowało złośliwym wirusem ponad 13 milionów komputerów na całym świecie. W wyniku przeprowadzonego cyberatataku hakerzy weszli w posiadanie danych prawie 800 tysięcy osób.
Sprawcy zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Gwardii Cywilnej Hiszpanii. Cała operacja została przeprowadzona ze współudziałem służb innych krajów między innymi FBI. Zatrzymani mężczyźni są w wieku od 25 do 31 lat i działali w sieci pod pseudonimami: netkairo, johnloleante oraz ostiator. W oświadczeniu hiszpańskiej policji możemy przeczytać, że zatrzymani nie mają na swoim koncie żadnej aktywności przestępczej. Interesującym jest też fakt, iż hakerzy nie dysponowali odpowiednie szerokim zakresem wiedzy na temat budowania sieci za pomocą, których można by się włamać do komputerów. Taka sytuacja sugeruje możliwość dostępu do „gotowego produktu” w postaci złośliwego oprogramowania.
Złodzieje danych zarabiali za pomocą danych na trzy sposoby: udostępniali swoją sieć innym przestępcom, sprzedawali zdobyte dane oraz wykorzystywali posiadane informacje odnośnie kont i kart bankowych do zwykłych kradzieży.
W celu wykrycia szajki w maju 2009 roku powstała specjalna grupa o nazwie Mariposa Working Group, która miała zamknąć przestępczą sieć oraz odnaleźć odpowiedzialnych za jej stworzenie. Cześć swoich celów Mariposa osiągnął już w grudniu, kiedy to nielegalna sieć została wyłączona. Drugie z omawianych zadań jest stale realizowane od lutego (pierwsze zatrzymanie), policja nie wyklucza także, ze może dojść w najbliższym czasie do kolejnych zatrzymań.
źródło: www.di.com.pl, z dnia 04.03.2010r.
|