 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Odpowiedzialność za złamanie ustawy
2010-03-30
W przypadku naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych musimy się z liczyć odpowiedzialnością administracyjną, cywilna oraz karną.
Każda z wymienionych trzech dróg może zostać zastosowana jeżeli przepisy ustawy zostaną złamane. Postępowanie administracyjne toczy się przed GIODO, który może wydać decyzje nakazującą przywrócenie stanu zgodnego z przepisami ustawy, usunięcie uchybień, uaktualnienie, uzupełnienie, udostępnienie danych, usunięcie itp. GIODO nie może nakładać kar finansowych co istotnie zmniejsza dolegliwość odpowiedzialności administracyjnej.
Postępowanie cywilne może być wszczęte niezależnie od administracyjnego. W przypadku naruszenia naszych uprawnień wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych może dochodzić naszych roszczeń na podstawie art. 23 – 24 kodeksu cywilnego. Na podstawie wspomnianych przepisów możemy żądać już nie tylko zaniechania i usunięcia skutków naruszenia ale także zadośćuczynienie pieniężnego za doznaną krzywdę. Dodatkowo mamy doskonały dowód w naszej sprawie jeżeli wcześniej miało miejsce postępowanie administracyjne, w której GIODO wydał decyzje stwierdzającą naruszenie ustawy. W przypadku gdy wskutek naruszenia ustawy ucierpią nasze interesy majątkowe możemy domagać się odpowiedzialności sprawcy na podstawie art. 415 kodeku cywilnego. Jednakże musimy wykazać nie tylko szkodę, ale także zdarzenie ją powodujące, związek przyczynowy pomiędzy nimi, a także winę sprawcy.
Trzecim rodzajem odpowiedzialności przewidzianej już w samej ustawie o ochronie danych osobowych jest odpowiedzialność karna. Wspomnianemu rodzajowi odpowiedzialności jest poświęcony cały rozdział ósmy. Sprawy karne z zakresu ochrony danych osobowych bardzo rzadko kończą się wydaniem wyroku skazującego. Sądy najczęściej stosują art. 17 kodeksu postępowania karnego, który stanowi, iż że nie wszczyna się postępowania, gdy społeczna szkodliwość czynu jest znikoma. Sądy i orany ścigania „nie przepadają” za sprawami wynikającymi z naruszenia ustawy o ochronie danych gdyż są to najczęściej sprawy skomplikowane, wynikające z niejasnych przepisów, które często musza być dopiero zinterpretowane przez Sąd Najwyższy.
źródło: www.rp.pl, z dnia 22 marca 2010r.
|