I OSK 1156/09
2010-05-28
II SA/Wa 248/09 →I OSK 1156/09
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 19 stycznia 2010 r.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 248/09 w sprawie ze skargi E. R. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2008 r. [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych
1. oddala skargę kasacyjną,
2. oddala wniosek E. R. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 maja 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 248/09, po rozpoznaniu skargi E. R., uchylił zaskarżoną decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2008 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] października 2008 r. w przedmiocie ochrony danych osobowych.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
W dniach 28 stycznia oraz 6 lutego 2008 r. E. R. przesłała do wiadomości Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, skierowane do [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W., pismo, w którym zażądała usunięcia nazwiska i adresu z zasobu danych adresowych ww. Spółki.
W dniu 29 lutego 2008 r. skarżąca złożyła pismo, w którym, wobec braku reakcji [...], zwróciła się do GIODO o wydanie decyzji administracyjnej nakazującej Spółce usunięcie jej danych osobowych z posiadanego zbioru danych oraz dopełnienie przez Spółkę obowiązku informacyjnego określonego w art. 35 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych – w przypadku, gdy dane zostały przekazane innym instytucjom i podmiotom.
W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego GIODO wezwał [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. do wskazania podstawy prawnej, celu i zakresu w jakim Spółka przetwarza dane osobowe skarżącej oraz udzielenia informacji, czy dane osobowe skarżącej zostały udostępnione innym podmiotom, a jeżeli tak to na jakiej podstawie, w jakim celu i w jakim zakresie.
W odpowiedzi Spółka podała, że dane E. R. przetwarza w celach marketingowych, w oparciu o art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, a zakres przetwarzania obejmuje: imię, nazwisko, płeć, adres, kod pocztowy i miejscowość oraz, że dopełniła obowiązku informacyjnego wysyłając na adres skarżącej stosowne zawiadomienie w dniu 17 stycznia 2008 r.
Powyższe informacje Spółka uzupełniła o stwierdzenie, iż w dniu 11 lutego 2008 r. wpłynął do jej siedziby sprzeciw skarżącej odnośnie sposobu przetwarzania danych osobowych, który został uwzględniony, a w konsekwencji wyłączną podstawą przetwarzania danych osobowych skarżącej jest obecnie art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych. Ponadto podano, iż dane nie zostały udostępnione osobom trzecim, za wyjątkiem podmiotów, którym powierzono szczególne czynności związane z przygotowaniem i wysyłką materiałów promocyjnych, na co zezwala art. 31 ww. ustawy.
Ponadto w wyniku dalszego postępowania dowodowego ustalono, iż dane skarżącej Spółka nabyła na podstawie umowy zawartej z [...] z siedzibą w L. G. C. w prawnie usprawiedliwionym celu polegającym na marketingu towarów i usług (art. 23 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 1 ustawy).
Skarżąca na wezwanie GIODO oświadczyła, że nie udostępniła danych ani [...] , ani Spółce [...] Sp. z o.o., ani żadnej innej firmie zajmującej się pozyskiwaniem i handlem danymi adresowymi, jednocześnie podniosła, iż oczekuje od organu podjęcia działań, które doprowadzą do usunięcia jej danych osobowych ze zbioru prowadzonego przez te dwie firmy.
Decyzją z dnia [...] października 2008 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, odmówił uwzględnienia wniosku skarżącej wyjaśniając, iż uwzględnienie sprzeciwu nie jest tożsame z obowiązkiem całkowitego usunięcia danych osobowych osoby, która taki sprzeciw wniosła, bowiem na dalsze przetwarzanie danych osobowych zezwala przepis art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, który pozwala pozostawić w zbiorze imię lub imiona i nazwisko osoby oraz numer PESEL lub adres w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem. Tym samym, w ocenie organu, Spółka uprawniona jest do przetwarzania danych osobowych skarżącej wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych w celach marketingowych.
Następnie decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r., wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję podtrzymując w całości motywy rozstrzygnięcia przedstawione we wcześniejszej decyzji.
Powyższa decyzja z dnia [...] grudnia 2008 r. stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie poczynił w sposób dostateczny ustaleń faktycznych, nie rozstrzygnął o całości żądania strony oraz w sposób niepełny uzasadnił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą, czym naruszył przepisy postępowania, tj. art. 7, 77, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wyjaśniając stanowisko, Sąd wskazał, że o ile w początkowej fazie postępowania – w momencie przekazania przez skarżącą pisma z dnia 6 lutego 2008 r. do wiadomości Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, organ prawidłowo (zgodnie z dyspozycją art. 64 § 2 i art. 63 § 2 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy o ochronie danych osobowych) wezwał skarżącą do wskazania zakresu żądania objętego tym pismem, poprzez sprecyzowanie, jakich działań domaga się skarżąca od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wobec [...] Sp. z o.o. i wyjaśnił wymogi formalne przewidziane dla skargi wnoszonej do GIODO łącznie z obowiązkiem uiszczenia opłaty skarbowej, to już na dalszym etapie postępowania nie wziął pod uwagę, iż skarżąca rozszerzyła swoje pierwotne żądanie.
E. R. treść swojego pisma z dnia 6 lutego 2008 r. w zakresie postawionego żądania sprecyzowała, w wykonaniu wezwania organu, pismem z dnia 29 lutego 2008 r. oświadczając, że domaga się od GIODO wydania decyzji nakazującej [...] Sp. z o.o. usunięcia jej danych osobowych. Natomiast pismem z dnia 27 czerwca 2008 r. skarżąca uzupełniła swój pierwotny wniosek i poza żądaniem wydania decyzji nakazującej usunięcie danych Spółce [...] Sp. z o.o. wystąpiła z takim żądaniem także wobec [...] z siedzibą w L. G. C. w W. B. W piśmie z dnia 27 czerwca 2008 r. skarżąca w sposób jednoznaczny wymieniła nazwy tych dwóch podmiotów z podaniem miejsca ich siedziby i zwróciła się do GIODO o całkowite usunięcie swoich danych osobowych z dokumentacji przez nie prowadzonych.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu, nie budzi również wątpliwości, że uchybienie organu polegające na pominięciu tej części żądania zostało pośrednio podniesione przez skarżącą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, bowiem w końcowej części skarżąca wskazała na wadliwość decyzji wydanej w dniu 14 października 2008 r. podnosząc, że wobec firmy [...] podejmie odrębne, przewidziane prawem działania. Oznacza to, iż skarżąca dostrzegła, że organ nie odniósł się do całości jej żądania i rozstrzygnął wyłącznie kwestię przetwarzania jej danych osobowych przez [...] Przegląd Sp. z o.o., pomimo iż prowadził postępowanie dowodowe na okoliczność zgody udzielonej przez skarżącą [...] (v. pismo GIODO z dnia 18 czerwca 2008 r. [...] – k. 33).
Jak wskazano powyżej, skarżąca w sposób kategoryczny domagała się od GIODO wydania decyzji, o której mowa w art. 18 ust. 1 pkt 6 ustawy, o nakazaniu usunięcia jej danych osobowych najpierw przez Spółkę [...] Sp. z o.o., a potem także przez [...]. Stosownie zaś do treści art. 7 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych, przez usuwanie danych rozumie się zniszczenie danych osobowych lub taką ich modyfikację, która nie pozwoli na ustalenie tożsamości osoby, której dane dotyczą. Natomiast organ nie podzielił jej stanowiska, aby konieczne było usunięcie jej danych osobowych a co więcej uznał, że przetwarzanie danych osobowych przez [...] odbywało się w oparciu o przesłankę legalizującą przetwarzanie danych wymienioną w art. 23 ust. 1 pkt 5 i ust. 4 pkt 1 ustawy, tzn. przetwarzanie było niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych w postaci marketingu bezpośredniego własnych produktów lub usług administratora danych, a przetwarzanie nie naruszało praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Jednocześnie stwierdził, że po uwzględnieniu sprzeciwu skarżącej, Spółka może nadal przetwarzać jej dane osobowe, tym razem w zakresie ściśle określonym przez ustawodawcę w art. 32 ust. 3 ustawy.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż organ nie odniósł się natomiast w żaden sposób do przetwarzania danych osobowych skarżącej przez [...] i nie podjął jakichkolwiek działań mających na celu ustalenie sposobu uzyskania przez ten podmiot danych osobowych skarżącej, choć, co wymaga jeszcze raz podkreślenia, skarżąca skierowanym do organu żądaniem objęła także ten podmiot. Co prawda zwrócił się do skarżącej o złożenia oświadczenia, czy udzieliła zgody na przetwarzanie swoich danych przez [...], ale po otrzymaniu negatywnej odpowiedzi od skarżącej poprzestał na tym oświadczeniu, zamknął postępowanie wyjaśniające i wydał decyzję. Jednocześnie Sąd wskazał, iż rzeczywiście GIODO nie mógł objąć postępowaniem administracyjnym i tym samym stosować przepisów ustawy wobec podmiotu mającego siedzibę poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy), niemniej jednak mógł co najmniej zwrócić się do odpowiedniego organu nadzorczego w zakresie przetwarzania danych osobowych na terytorium W. B. o udzielenie stosownych informacji co do przetwarzania danych osobowych przez należący do jego właściwości podmiot zagraniczny. Na takie działania zezwala art. 28 ust. 6 zd. 3 dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz. U. UE L z dnia 23 listopada 1995 r.), który stanowi, iż organy nadzorcze współpracują ze sobą w zakresie koniecznym do wykonywania swoich obowiązków, zwłaszcza poprzez wymianę wszelkich przydatnych informacji. Za podjęciem takich działań przemawia bardzo szeroki zakres danych osobowych obywateli polskich, które przetwarza [...]. Z materiałów zgromadzonych w aktach administracyjnych wynika, że [...] Sp. z o.o. otrzymał od tej firmy dane adresowe obywateli polskich na płytach CD w kilku transzach. Zatem, w zestawieniu z pojemnością tych nośników danych należy stwierdzić, że skala, na którą [...] przetwarza dane osobowe jest bardzo duża.
Przede wszystkim, zdaniem WSA, nie można przyjąć, mając na względzie zakres złożonego przez stronę do organu żądania dotyczącego przetwarzania jej danych osobowych przez dwa podmioty, w tym jeden zagraniczny, że stwierdzenie legalności przetwarzania danych osobowych przez podmiot polski, który uzyskał dane osobowe od podmiotu zagranicznego na podstawie zawartej z nim umowy, bez jakiegokolwiek badania sposobu pierwotnego uzyskania tych danych przez podmiot zagraniczny, przesądza o wystąpieniu po stronie podmiotu polskiego okoliczności usprawiedliwiającej przetwarzanie danych osobowych wymienionej w art. 23 ust. 1 pkt 5 w zw. z ust. 4 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Wówczas bowiem uzyskanie danych w sposób nielegalny przez podmiot zagraniczny – tj. w sposób naruszający prawa i wolności osoby, której dane dotyczą – podlegałoby swoistej "legalizacji" w wyniku przetwarzania tych danych przez drugi, polski podmiot.
Podkreślono, że w sprawie E. R. konsekwentnie domagała się usunięcia swoich danych osobowych i równie konsekwentnie powoływała się na okoliczności naruszenia swoich praw poprzez przetwarzanie danych osobowych przez dwa ww. podmioty. Jednocześnie organ był związany wnioskiem skarżącej, ponieważ, uzupełniony pismem z dnia 27 czerwca 2008 r., wniosek nie budził wątpliwości i nie wymagał prowadzenia przez organ tzw. postępowania naprawczego w trybie określonym w art. 64 § 2 k.p.a. Organ prowadząc postępowanie administracyjne nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w części dotyczącej możliwości naruszenia praw i wolności skarżącej przez przetwarzanie jej danych osobowych i choć podjął w tym kierunku działania wzywając m.in. dwukrotnie [...] do złożenia dokumentów wskazujących na źródło pochodzenia danych skarżącej, a potem potwierdzających przekazanie danych Spółce przez [...] oraz dopuścił dowód z oświadczenia skarżącej, to działania te były niewystarczające aby odmówić uwzględnienia wniosku i uznać, że w sprawie nie ma podstaw do nakazania Spółce usunięcia danych. Poza tym GIODO całkowicie pominął kwestię sposobu uzyskania i przetwarzania danych skarżącej przez podmiot zagraniczny i wpływu jaki to przetwarzanie mogło mieć na legalność przetwarzania tych danych w Polsce.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zarzucając:
– naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że organ naruszył art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a. mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe wniesiono, na podstawie art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej po przytoczeniu stanu faktycznego sprawy podniesiono, iż skarżący organ nie zgadza się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego co do tego, iż organ nie wyjaśnił w dostateczny sposób stanu faktycznego w sprawie, nie rozstrzygnął o całości żądania oraz w sposób niepełny uzasadnił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję.
Zdaniem organu, skarżąca nie dokonała rozszerzenia żądania sprecyzowanego w skardze do Sądu, bowiem z materiału dowodowego wynika, iż żądanie jej obejmowało zobowiązanie [...]Sp. z o.o. do całkowitego usunięcia danych osobowych i przez całe postępowanie podtrzymywała żądanie tylko wobec tego podmiotu, zaś we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, w żaden sposób nie podważyła wydanej decyzji z dnia 14 października 2008 r., w kwestii zbyt wąskiego zakresu. Zatem nie można uznać, iż doszło do uchybień ze strony organu. Ponadto w odniesieniu do firmy [...] i stwierdzenia skarżącej, że podejmie stosowne działania wobec tego podmiotu, zdaniem skarżącego kasacyjnie, sformułowanie to stanowi nadinterpretację ze strony Sądu, zwłaszcza, iż skarżąca w odwołaniu mogła zwrócić uwagę GIODO na fakt niedopełnienia czynności wobec innego podmiotu. Skarżąca natomiast pozostawała konsekwentnie wobec wyłączcie jednego podmiotu [...]Sp. z o.o. Zatem rozważania dotyczące okoliczności pozostających poza przedmiotem postępowania są bezprzedmiotowe.
Również zarzut niepodjęcia czynności wobec podmiotu [...] z siedzibą w W. B., nie zasługują na uwzględnienie, bowiem jest to podyktowane treścią art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, z którego wynika, że ustawę stosuje się również do podmiotów, które mają miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium kraju albo w państwie trzecim, o ile przetwarzają dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium RP. Zatem przesłanki uprawniające do podjęcia działań wobec ww. podmiotu nie występują, o czym świadczy również stwierdzenie Sądu, iż GIODO nie mógł objąć postępowaniem administracyjnym podmiotu mającego siedzibę poza terenem RP. Zdaniem skarżącego organu, doszło by do dublowania kompetencji GIODO i organu z kraju, należącego do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, zajmującego się badaniem działań podmiotów znajdujących się na terenie jego kraju. Co do wystąpienia GIODO do odpowiedniego organu nadzorczego w W. B. o udzielenie informacji wskazano, iż decyzja w tej kwestii należy do autonomicznej oceny GIODO, a ponadto wystąpienie nie może być treścią decyzji. Ponadto, pomimo braku możliwości podjęcia drugiego postępowania w kraju, w którym siedzibę ma [...], skarżąca nie traci prawa do ochrony sowich danych osobowych, gdyż ma możliwość złożenia skargi do właściwego organu. Zatem GIODO w tym zakresie nie uchybił podjęciu żadnych czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy.
Co do okoliczności pozyskania przez [...] Sp. z o.o. danych osobowych na płytach CD w kilku transzach, stanowi to jedynie tło dla całej sprawy i mogłoby stać się impulsem dla GIODO do rozważenia możliwości postępowania z urzędu w zakresie danych osobowych względem [...]. Natomiast postępowanie było nakierunkowanie na przetwarzanie danych osobowych E. R. przez spółkę, o co wniosła i konsekwentnie podtrzymywała przez całe postępowanie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. R. nie zgodziła się z poglądami w niej wyrażonymi i postawionymi tezami.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy i w związku z tym podlegała oddaleniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sposób całkowicie uzasadniony uznał, iż organ dopuścił się naruszeń przepisów postępowania, które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż E. R. zgłosiła żądanie usunięcia jej danych osobowych przetwarzanych przez Spółkę [...] (pismo z dnia 29 lutego 2008 r. k. 9 akt administracyjnych), jak również przez firmę [...] (pismo z dnia 27 czerwca 2008 r. k. 34 akt administracyjnych). Natomiast obie decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w żaden sposób nie ustosunkowują się do tego żądania. Odnoszą się jedynie do kwestii uwzględnienia przez Spółkę [...] sprzeciwu, chociaż żądanie zainteresowanej zgłaszane do spółki, jak i Generalnego Inspektora dotyczyło usunięcia jej danych osobowych. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, zwanej dalej ustawą) przewidują zarówno możliwość wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w pkt 8 art. 32 ust. 1 ustawy, ale także usunięcia danych osobowych, o czym stanowi pkt 6 tego przepisu.
Ponieważ organ w żaden sposób nie odniósł się do zgłoszonego żądania, to oczywistym jest, iż w ogóle nie poczynił ustaleń czy zachodzą ustawowe przesłanki do usunięcia tych danych. Jedną z takich przesłanek jest możliwość usunięcia danych gdy zostały zebrane z naruszeniem ustawy. Organ również tej kwestii nie badał pomimo informacji udzielonej przez E. R., iż nie udostępniała swoich danych ani Spółce [...] , ani firmie [...], a w umowie zawartej pomiędzy tymi podmiotami brak jest zapisów dotyczących źródła pozyskania danych osobowych i jakiegokolwiek zapewnienia o zgodności uzyskania z prawem. Słusznie Sąd I instancji powołał się w tym względzie na dyrektywę 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej na organie ciąży obowiązek zbadania i wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy i jeżeli jest to konieczne to zobligowany jest wystąpić w tej sprawie do właściwego organu nadzorczego, zgodnie z powołaną wyżej dyrektywą.
Dodać również należy, iż organ w żaden sposób nie uzasadnił swojego stanowiska o prawidłowości pozostawienia przez Spółkę danych osobowych zainteresowanej w ramach przepisu ust. 3 art. 32 ustawy. Zgodnie z tym przepisem w razie wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, dalsze przetwarzanie kwestionowanych danych jest niedopuszczalne, ale administrator danych może jednak pozostawić w zbiorze określone dane wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem. Należy również zwrócić uwagę, iż przepis ten posługuje się pojęciem "może", a więc sferą uznania. Oznacza to, że nie w każdym przypadku zachowywane są dane nawet w celu uniknięcia ponownego ich wykorzystania. Pozostawienie tych danych musi wynikać z jakiejś określonej indywidualnej sytuacji, która uzasadnia akurat pozostawienie danych np. w przypadku gdy dane osobowe są przetwarzane w celu wykonania umowy i w celach marketingowych.
Gdyby bowiem w każdej sytuacji wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w art. 32 ust. 1 pkt 8, można było pozostawić określone dane osobowe w celu uniknięcia ponownego ich wykorzystania to zbędne byłoby użycie pojęcia "może".
Jednakże uzasadnienie decyzji nie wskazuje, poza przytoczeniem ustawowej przesłanki, okoliczności, które zdaniem organu uzasadniają pozostanie danych osobowych skarżącej w danym zbiorze.
Reasumując, stwierdzić należy, iż Sąd I instancji prawidłowo wskazał na naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych tez względów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 oraz art. 209 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Oddalając wniosek E. R. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego Sąd uznał, iż skarżąca nie wykazała aby poniosła jakiekolwiek niezbędne koszty tego postępowania.