Projekt Unijnego Rozporządzenia dot. ochrony danych osobowych
Na stronie internetowej KE możemy zapoznać się z projektem nowego aktu prawnego, który ma obowiązywać również w Polsce....


  
Wyszukiwarka orzeczeń i decyzji

Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:


Dodaj Usuń

Administratorem Twoich danych osobowych, udostępnionych dobrowolnie, jest Omni Modo z siedzibą w Warszawie (03-937), przy ul. Zwycięzców 45/29. Dane osobowe będą przetwarzane w celu przesyłania newslettera oraz będą udostępniane innym podmiotom współpracującym z Administratorem. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Wyrażam zgodę na przesyłanie na udostępniony przeze mnie adres poczty elektronicznej newslettera zawierającego informację handlową w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2002 nr 144 poz. 1204 z późn. zm.).

Więcej informacji dotyczących ochrony danych osobowych Użytkowników i Regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną tutaj


  

>Aktualności >



Afera Google ciąg dalszy
2010-08-04

Postępowanie w Hong Kongu, dotyczące Google zostało zakończone pozytywną decyzją dla amerykańskiej firmy.
Google zobowiązało się jednak do usunięcia wszystkich zebranych danych osobowych.
O usunięcie danych „poprosił” Komisarz ds. Prywatności – Roderick Woo. Google weszło w posiadanie danych podczas zbierania informacji o sieciach bezprzewodowych. Dane dotyczyły adresów poczty elektronicznej oraz wpisów na Facebooku. W oświadczeniu Komisarza możemy znaleźć informację, że za pomocą zebranych danych nie można było nikogo zidentyfikować.
Podobne postępowanie miało miejsce w Wielkiej Brytanii. Postępowanie na wyspach zostało wszczęte z inicjatywy Biura Komisarza ds. Informacji. Przedmiot postępowania był taki sam jak w Hong Kongu. Brytyjski Komisarz ds. Informacji nie dopatrzył się żadnych uchybień w kwestii naruszenia czyjejś prywatności.
Kolejne postępowania toczą się taką ze w innych krajach. Jest to wynik tego, że Google wszędzie używała takiego samego oprogramowania do badania sieci bezprzewodowych. Biorąc pod uwagę wynik zakończonych postępowań w Hong Kongu oraz Wielkiej Brytanii są duże szanse, że w innych państwach wszystko skończy się podobnie.
Jednak największa strata amerykańskiej firmy nie polega na ewentualnych karach finansowych lecz na wykreowaniu negatywnej reputacji wśród użytkowników.


źródło: www.di.com.pl, z dnia 02 sierpnia 2010r.
 


Copyright (c) 2007 by E-Ochronadanych.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone Polityka prywatności | Regulamin | Nota prawna
Kopiowanie materiałów - zabronione Ustawa o ochronie danych osobowych | GIODO | Administrator bezpieczeństwa informacji