 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Banki sprawdzają swoich klientów na portalach społecznościowych
2010-09-09
Bank może sprawdzić twój profil i tym samym wejść w posiadanie informacji, które nie zostały podane w oficjalnych dokumentach.
Zdaniem firmy Home Braker coraz więcej banków kontroluje swoich klientów za pomocą portali takich jak Nasza Klasa czy Facebook. Informacje, które są szczególnie bacznie poszukiwane przez banki dotyczą posiadanych dzieci oraz środków materialnych na które mógł zostać udzielony kredyt bądź leasing np. samochody.
Zdarzają się przypadki kiedy to bank odmawia udzielenia kredyty z uwagi na to, iż dowiedział o posiadaniu przez nas dzieci (o czym nie wspomnieliśmy w deklaracji składanej podczas wypełniania dokumentów koniecznych do uzyskania kredytu). Bank dowiedział się o „naszych dzieciach” oglądając nasz profil na jednym z portali społecznościowych. Może się zdarzyć nawet taka sytuacja kiedy to nie mamy dzieci ale mamy zdjęcia z siostrzeńcem lub siostrzenicą, co bankowi wystarcza do wyciągnięcia wniosku, że jesteśmy rodzicami dziecka, które jest z nami na zdjęciu. Posiadanie dziecka wpływa znacząco na budżet domowy i co za tym idzie możliwości finansowe osoby ubiegającej się o kredyt.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku zamieszczania zdjęcia z samochodami. Jeżeli wrzucamy zdjęcie samochodu i dodatkowo w podpisie pod zdjęciem wskazujemy, że jest to nasz samochód musimy się liczyć z faktem nie przyznania nam kredytu (jeżeli w deklaracji zaznaczyliśmy, ze nie posiadamy samochodu).
Banki oczywiście nie przyznają się do stosowanie omawianej praktyki. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że prawie każdy ma obecnie konto na jakimś portalu społecznosciowym to trudno bankom uwierzyć, że nie korzystają z tego sposobu weryfikacji klientów.
źródło: www.di.com.pl, z dnia 07 września 2010r.
|