 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Wielki wyciek danych
2010-11-02
W Internecie znalazły się dane 40 tysięcy studentów Uniwersytetu Hawajskiego.
Ostatni wyciek był już trzecim w ciągu minionego roku. Uniwersytet za każdym razem zapewniał, że dołożył wszelkich starań aby tego typu sytuacja nie miała już miejsca w przyszłości. Jak widać podjęte środki były niewystarczające.
Dane zostały zamieszczone na niebezpiecznym serwerze przez pracownika Uniwersytetu. Obecnie niefrasobliwy pracownik jest już na emeryturze. Prawdopodobnie nie działał z premedytacją lub w złej wierze. Zaistniała sytuacja jest wynikiem jego lekceważenie podstawowych zasad bezpiecznego przetwarzania danych osobowych.
Baza danych została już usunięta z sieci, jednakże była w niej przez 11 miesięcy, więc nie można wykluczyć, że ktoś jej po prostu nie zgrał.
Wygląda na to, że w całą sprawę powinny się zaangażować władze stanowe bo jak widać sam Uniwersytet nie jest w stanie sam zapewnić odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa posiadanych danych osobowych studentów.
źródło: www.proline.pl, z dnia 31 października 2010r.
|