II SA/Wa 543/10
2010-11-09
II SA/Wa 543/10
orzeczenie nieprawomocne
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 23 września 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2010 r. sprawy ze skargi D. J. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych
oddala skargę
Uzasadnienie:
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22 oraz art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] odmawiającą uwzględnienia wniosku D. J. w sprawie skargi na przetwarzanie przez Sąd Rejonowy w [...] jego danych osobowych zawartych w dokumentacji medycznej, w związku z toczącym się przed Sądem postępowaniem w sprawie o sygn. akt [...].
W uzasadnieniu powyższej decyzji Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podniósł, iż D. J. wniósł do organu Ochrony Danych Osobowych skargę na Sąd Rejonowy w [...], w której zarzucił bezprawne przetwarzanie jego danych osobowych zawartych w dokumentacji medycznej, w związku z toczącym się przed tym Sądem postępowaniem w sprawie o sygn. akt [...] (uprzednio [...]). We wniosku skarżący wskazał, iż ustawa o ochronie danych osobowych została naruszona poprzez ujawnienie jego dokumentacji medycznej wskutek włączenia jej do akt postępowania sądowego, w którym występował w charakterze świadka, "jeszcze przed ustaleniem czy świadek złoży zeznania przeciwko osobie najbliższej, a nawet jeszcze przed wezwaniem świadka". Ponadto "kartoteka ta została dołączona do akt, a następnie przekazana do wykorzystania w pozostałych postępowaniach". Wobec powyższego skarżący wniósł o zbadanie przez organ ochrony danych osobowych legalności zakwestionowanych przez niego działań Sądu.
W toku wszczętego na wniosek strony postępowania Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ustalił, iż:
1) D. J. posiada status oskarżyciela prywatnego oraz świadka w postępowaniu prywatnoskargowym przeciwko E. J. toczącym się przed Sądem Rejonowym w [...] pod sygn. akt [...] (uprzednio [...]).
2) W dniu [...] września 2008 r. obrońca oskarżonej złożyła wniosek o dopuszczenie dowodu z oryginału dokumentacji medycznej oskarżyciela publicznego z Poradni [...] Szpitala Miejskiego w [...]. Jak wynika z odpisu protokołu rozprawy Sądu Rejonowego w [...] w sprawie o sygn. akt [...] z dnia [...] października 2008 r., który znajduje się w aktach sprawy, powyższy wniosek został uwzględniony przez Sąd postanowieniem wydanym na tej rozprawie. Jednocześnie powyższym orzeczeniem Sąd postanowił przesłuchać skarżącego w obecności biegłego [...] na kolejnym terminie rozprawy, tj. w dniu [...] listopada 2009 r.
3) Przedmiotowa dokumentacja wpłynęła do Sądu w dniu [...] października 2008 r., co widnieje na prezentacie biura podawczego Sądu znajdującej się na piśmie przewodnim Szpitala Miejskiego w [...] z dnia [...] października 2008 r.
4) Prezes Sądu w złożonych przed Generalnym Inspektorem wyjaśnieniach wskazał, że powyższe działanie Sądu nastąpiło w oparciu o treść art. 192 § 2 k.p.k, w myśl którego, jeżeli istnieje wątpliwość co do stanu psychicznego świadka, jego stanu rozwoju umysłowego, zdolności postrzegania lub odtwarzania przez niego postrzeżeń, sąd lub prokurator może zarządzić przesłuchanie świadka z udziałem biegłego lekarza lub biegłego psychologa, a świadek nie może się temu sprzeciwić. Pozyskanie dotyczącej D. J. dokumentacji medycznej nastąpiło w związku z koniecznością przesłuchania go w obecności biegłego [...], który cyt.: "przed wydaniem opinii na temat stanu [...] świadka zapoznaje się z dostępną dokumentacją medyczną z zakresu jego leczenia [...], która to dokumentacja posiada istotne znaczenie przy sporządzeniu opinii biegłego".
5) Odnosząc się zaś do zarzutu skarżącego dotyczącego przedwczesnego, w jego ocenie, zwrócenia się przez Sąd o nadesłanie dotyczącej go dokumentacji medycznej, z uwagi na nieustalenie, czy skorzysta z prawa do odmowy składania zeznań przeciwko osobie najbliższej, Prezes Sądu wskazał, iż cyt.: "D. J. nie sygnalizował, że zamierza skorzystać z prawa do odmowy zeznań. Żądanie przez Sąd dokumentacji medycznej dopiero po tym, jak oskarżyciel wypowie się w przedmiocie prawa do odmowy zeznań, świadczyłoby o przewlekaniu postępowania i złej koncentracji materiału dowodowego".
6) Nadto postanowieniem z dnia [...] października 2008 r. Sąd Rejonowy w [...] w sprawie o sygn. akt [...] wszczętej z wniosku skarżącego z udziałem E. J. o zmianę kontaktów z dzieckiem, postanowił zwrócić się do Wydziału Grodzkiego o sporządzenie i nadesłanie kserokopii pełnej dokumentacji lekarskiej ze Szpitala Miejskiego w [...] dołączonej do akt sprawy [...] (odpis protokołu rozprawy z dnia [...] października 2008 r. w sprawie o sygn. akt [...] znajduje się w aktach sprawy). Prezes Sądu wyjaśnił, cyt.: "w sprawie (...) [...] zasadność załączenia do akt dokumentacji medycznej znajduje potwierdzenie w dopuszczeniu przez Sąd dowodu z opinii RODK". Podkreślono nadto, iż z uwagi na treść art. 6 ustawy k.p.c., który obliguje sąd do przeciwdziałania przewlekaniu postępowania i dążenia do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy, zasadnym było zwrócenie się do Wydziału Grodzkiego o sporządzenie i nadesłanie kserokopii dokumentacji medycznej D. J. znajdującej się już w aktach postępowania o sygn. akt [...].
W zaistniałym sanie faktycznym Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych uznał, iż przesłankę legalizującą przetwarzanie danych skarżącego przez Sąd stanowi przepis art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. W związku z powyższym organ Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22 oraz art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, odmówił uwzględnienia wniosku D. J.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją skarżący podniósł, iż dokumentacja medyczna została załączona do akt sprawy [...] postanowieniem z dnia [...] listopada 2008 r. jednak jeszcze przed tą datą, bo dnia [...] października 2008 r. dokumentacja ta była dostępna do wglądu w aktach sprawy [...]. W ocenie strony Sąd przedwcześnie wystąpił o dołączenie do akt sprawy jego dokumentacji medycznej celem umożliwienia przesłuchania go w charakterze świadka w obecności biegłego [...], gdyż wobec okoliczności, że był dla oskarżonej osobą najbliższą, przysługiwało mu prawo do odmowy złożenia zeznań.
Po dokonaniu ponownej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie organ uznał zarzuty strony za niezasadne i decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ponownie wskazał, że ustawa o ochronie danych osobowych stanowi, iż dane o stanie zdrowia, które niewątpliwie znajdują się w dokumentacji medycznej, należą do kategorii danych tzw. "szczególnie chronionych", wymienionych w art. 27 ust. 1 ustawy. Przepis art. 27 ust. 1 tej ustawy wprowadza także zakaz przetwarzania danych o stanie zdrowia. Przedmiotowy zakaz nie ma jednak charakteru bezwzględnego, gdyż przetwarzanie tego rodzaju danych jest dopuszczalne po spełnieniu przez administratora danych co najmniej jednej z przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 27 ust. 2 ustawy. W szczególności, zgodnie z art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy, przetwarzanie tych danych jest dopuszczalne, jeżeli przepis szczególny innej ustawy zezwala na przetwarzanie takich danych bez zgody osoby, której dane dotyczą, i stwarza pełne gwarancje ich ochrony.
W analizowanym przypadku przesłanką legalizującą przetwarzanie danych osobowych skarżącego przez Sąd stanowi wskazany powyżej art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Ramy dla aktywności procesowej Sądu określają w niniejszej sprawie przepisy k.p.k. (art. 192 § 2 k.p.k.) oraz k.p.c. (art. 227, art. 232 i art. 233 § 1 k.p.c.), w których oparcie znajdują kwestionowane przez skarżącego działania ww. organu.
Ustosunkowując się do zarzutów wniosku odwoławczego strony organ wskazał, iż podstawę prawną ujawnienia dokumentacji medycznej D. J. poprzez jej dołączenie do akt postępowania karnego stanowił art. 192 § 2 k.p.k. W celu zaś pełnego wypełnienia dyspozycji wskazanego przepisu, konieczne było włączenie do akt postępowania dokumentacji medycznej, z którą biegły musiał się zapoznać przed sporządzeniem stosownej opinii.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącego dotyczącego, w jego ocenie, przedwczesnej decyzji Sądu o włączeniu przedmiotowej dokumentacji medycznej do akt toczącego się przed nim postępowania karnego, organ podkreślił, iż stosownie do treści art. 7 k.p.k., organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Jak podkreślił natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 6 grudnia 2002 r. (sygn. akt II SA 3987/01) "to czy jakaś okoliczność ma znaczenie dla sprawy określa samodzielnie skład orzekający. W działalność tę nie może ingerować organ administracji jakim jest Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Zaprzeczyłoby to bowiem konstytucyjnej zasadzie niezawisłości sądów wynikającej z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP".
Mając powyższe na uwadze Generalny Inspektor stwierdził, że zgodnie z przyznanymi mu w ustawie kompetencjami, jest organem właściwym do kontroli zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych oraz wydawania decyzji administracyjnych i rozpatrywania skarg w sprawach wykonania przepisów ustawy, nie jest natomiast organem uprawnionym do dokonania oceny działań procesowych Sądu. Powyższe zagadnienie podlega bowiem ocenie w trybie postępowania instancyjnego uregulowanego przepisami k.p.k, bądź k.p.c. Generalny Inspektor nie może natomiast rozstrzygać kwestii należących do kompetencji innych organów, przyznanych im na podstawie odrębnych przepisów prawa. Takie stanowisko zajął również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 marca 2001 r. sygn. akt II SA 401/00) stwierdzając m.in.: "(...) Generalny Inspektor (...) nie jest organem kontrolującym ani nadzorującym prawidłowość stosowania prawa materialnego i procesowego w sprawach należących do właściwości innych organów, służb czy sądów, których orzeczenia podlegają ocenom w toku instancji czy w inny sposób określony odpowiednimi procedurami". Zatem organ ochrony danych osobowych nie może również dokonać oceny czy doszło do przedwczesnego, jak twierdzi skarżący, zwrócenia się przez Sąd o nadesłanie dotyczącej go dokumentacji medycznej, z uwagi na nieustalenie, czy skorzysta z prawa odmowy składania zeznań przeciwko osobie najbliższej.
Decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lutego 2010 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez D. J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji skarżący zarzucił organowi błąd w ustaleniach faktycznych oraz dokonanie błędnej wykładni prawa. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, iż skarżący nie zarzuca Sądowi, że uwzględnił wniosek o przesłuchanie skarżącego w obecności [...], ale zarzuca Sądowi to, że bez podstawy prawnej dołączył dane osobowe skarżącego do akt sprawy [...], co czyni decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych bezpodstawnymi, gdyż organ cały czas przyjmuje za podstawę wniosku skarżącego to, że ten zarzuca Sądowi uwzględnienie wniosku obrony. Generalny Inspektor uznał się za organ niewłaściwy do uwzględnienia wniosku skarżącego, z uwagi na zastosowanie przez Sąd przepisu art. 192 § 2 k.p.k. Przepis ten jednak wyłącza ingerencję Generalnego Inspektora w przypadku, gdy 1) świadek nie jest osobą najbliższą dla stron postępowania; lub 2) świadek złoży zeznania. W pozostałych przypadkach organ Ochrony Danych Osobowych jest organem właściwym do rozpoznania skargi, co wynika wprost z § 3 ww. przepisu. Wobec powyższego Sąd nie dysponował podstawą prawną do dołączenia kartoteki do akt na podstawie art. 192 § 2 k.p.k., ponieważ skarżący dla strony postępowania [...] jest osobą najbliższą i odmówił zeznań. Odnośnie przekazania kserokopii przedmiotowej dokumentacji do akt sprawy [...] skarżący podniósł, iż Sąd Wydział [...] Rodzinny i Nieletnich działał na błędnym założeniu, że owa dokumentacja została dołączona do akt sprawy [...] co czyniło ją jawną dla stron tego postępowania już w dniu [...] października 2009 r. Jednakże Wydział [...] Rodzinny i Nieletnich postanowił ujawnić przedmiotową dokumentację wyłącznie w zakresie lat 2000-2002, a o pełną dokumentację wystąpił dopiero po ujawnieniu jej w aktach sprawy [...], co wynika wprost z protokołów dwóch kolejnych rozpraw w przedmiocie ustalenia kontaktów w sprawie [...]. W dniu [...] października 2008 r. przeciwnik procesowy skarżącego w sprawie ustalenia kontaktów z dzieckiem podał, że dokumentacja ta jest jawna dla stron postępowania, gdyż została dołączona do akt sprawy [...], co spowodowało wystąpienie o kserokopię dokumentacji w pełnym zakresie, pomimo że dnia [...] października dokumentacja ta nie była jawna dla stron postępowania w sprawie karnej.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi organ podniósł m.in., iż w sprawie o sygn. akt [...] Sąd postanowił o zwróceniu się do Szpitala Miejskiego w [...] o dokumentację medyczną skarżącego postanowieniem z dnia [...] października 2008 r., a także przesłuchaniu go na kolejnym terminie rozprawy w dniu [...] listopada 2008 r. W wyniku wykonania powyższego postanowienia dokumentacja medyczna skarżącego wpłynęła do Sądu w dniu [...] października 2008 r., tj. w dniu rozprawy w sprawie o sygn. akt [...]. To z kolei tłumaczy wiedzę adw. [...], występującej zarówno w charakterze pełnomocnika E. J. w postępowaniu prywatnoskargowym w sprawie karnej, jak i postępowaniu o zmianę kontaktów z dzieckiem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego i to z przepisami obowiązującymi w dacie jego wydania. W konsekwencji, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty rzeczy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje zgodność rozstrzygnięcia z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 12 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), do zadań Generalnego Inspektora w szczególności należy:
1) kontrola zgodności przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych,
2) wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych,
3) prowadzenie rejestru zbiorów danych oraz udzielanie informacji o zarejestrowanych zbiorach,
4) opiniowanie projektów ustaw i rozporządzeń dotyczących ochrony danych osobowych,
5) inicjowanie i podejmowanie przedsięwzięć w zakresie doskonalenia ochrony danych osobowych,
6) uczestniczenie w pracach międzynarodowych organizacji i instytucji zajmujących się problematyką ochrony danych osobowych.
Powołany art. 12 ustawy statuuje główne zadania i kompetencje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który pełni zarówno funkcję organu kontrolującego poprawność przetwarzania danych osobowych zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz rzecznika interesów poszczególnych osób i interesów publicznych, jak i organu, który w tym zakresie został wyposażony we władcze kompetencje wydawania decyzji administracyjnych i rozpatrywania skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych. Należy jednak podkreślić, że wskazany przepis nie uprawnia Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do ingerowania w określone ustawowo kompetencje innych organów i sądów, wkraczania w prowadzone w zakresie ich właściwości postępowania i dokonywania merytorycznej oceny poszczególnych czynności wykonywanych w ramach tych postępowań. Prezentowany pogląd jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, czego dowodem są chociażby orzeczenia powołane przez organ Ochrony Danych Osobowych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak też odpowiedzi na skargę.
W niniejszej sprawie skarżący zarzucił Sądowi Rejonowemu w [...] prowadzącemu postępowanie prywatnoskargowe przeciwko E. J. (sygn. akt [...]), iż Sąd ten, nie mając podstawy prawnej, ujawnił pełnomocnikowi oskarżonej dokumentację medyczną oskarżyciela z Poradni [...] Szpitala Miejskiego w [...]. Zdaniem skarżącego Sąd, przychylając się do wniosku obrony, przedwcześnie zażądał przedmiotowej dokumentacji medycznej, kierując się dyspozycją przepisu art. 192 § 2 k.p.k., albowiem skarżącemu przysługiwało prawo odmowy złożenia zeznań na podstawie § 3 tego art. W takim zaś przypadku przesłuchanie skarżącego z udziałem biegłego [...], a więc i zapoznanie się przez biegłego z dokumentacją medyczną skarżącego, byłoby niecelowe i z punktu widzenia prawa wadliwe. Ponadto skarżący uznał, iż skoro przedmiotowa dokumentacja medyczna wpłynęła do Sądu w dniu [...] października 2008 r. do akt sprawy o sygn. akt [...]), to nie była ona jawna dla obrońcy oskarżonej, albowiem Sąd dopiero postanowieniem z dnia [...] listopada 2008 r. włączyć tę dokumentację do akt sprawy.
Niewątpliwie ujawnienie dokumentacji medycznej mieści się w pojęciu przetwarzania danych osobowych tzw. wrażliwych. Przepis art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych zabrania przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz danych dotyczących skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym. Podkreślenia wymaga, iż nie jest to zakaz absolutny, albowiem ustawodawca uczynił od tej zasady wyjątki określone w ust. 2 powołanego artykułu stanowiąc, iż przetwarzanie danych, o których mowa w ust. 1 jest jednak dopuszczalne, jeżeli: 1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę na piśmie, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych, 2) przepis szczególny innej ustawy zezwala na przetwarzanie takich danych bez zgody osoby, której dane dotyczą, i stwarza pełne gwarancje ich ochrony, 3) przetwarzanie takich danych jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby, gdy osoba, której dane dotyczą, nie jest fizycznie lub prawnie zdolna do wyrażenia zgody, do czasu ustanowienia opiekuna prawnego lub kuratora, 4) jest to niezbędne do wykonania statutowych zadań kościołów i innych związków wyznaniowych, stowarzyszeń, fundacji lub innych niezarobkowych organizacji lub instytucji o celach politycznych, naukowych, religijnych, filozoficznych lub związkowych, pod warunkiem, że przetwarzanie danych dotyczy wyłącznie członków tych organizacji lub instytucji albo osób utrzymujących z nimi stałe kontakty w związku z ich działalnością i zapewnione są pełne gwarancje ochrony przetwarzanych danych, 5) przetwarzanie dotyczy danych, które są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem, 6) przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadań administratora danych odnoszących się do zatrudnienia pracowników i innych osób, a zakres przetwarzanych danych jest określony w ustawie, 7) przetwarzanie jest prowadzone w celu ochrony stanu zdrowia, świadczenia usług medycznych lub leczenia pacjentów przez osoby trudniące się zawodowo leczeniem lub świadczeniem innych usług medycznych, zarządzania udzielaniem usług medycznych i są stworzone pełne gwarancje ochrony danych osobowych, 8) przetwarzanie dotyczy danych, które zostały podane do wiadomości publicznej przez osobę, której dane dotyczą, 9) jest to niezbędne do prowadzenia badań naukowych, w tym do przygotowania rozprawy wymaganej do uzyskania dyplomu ukończenia szkoły wyższej lub stopnia naukowego; publikowanie wyników badań naukowych nie może następować w sposób umożliwiający identyfikację osób, których dane zostały przetworzone, 10) przetwarzanie danych jest prowadzone przez stronę w celu realizacji praw i obowiązków wynikających z orzeczenia wydanego w postępowaniu sądowym lub administracyjnym.
W świetle powyżej wskazanych regulacji prawnych, rolą Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w niniejszym postępowaniu nie było poddanie oceny prawidłowości stosowania przez Sąd Rejonowy w [...] przepisów art. 192 § 2 i 3 k.p.k., lecz ustalenie, czy w sprawie zaistniała przesłanka legalizująca przetwarzanie danych wrażliwych skarżącego w postaci dokumentacji medycznej.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał taką przesłankę powołując się na przepis art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Na podstawie tego przepisu dopuszczalne jest przetwarzanie danych osobowych wrażliwych jeżeli zezwala na to odpowiedni przepis szczególny innej ustawy. Chodzi tu wyłącznie o przepis rangi ustawowej oraz musi on stwarzać pełne gwarancje ochrony tych danych. W ocenie organu ramy aktywności procesowej Sądu wyznaczają przepisy postępowania, w tym wypadku postępowania karnego i cywilnego. Szczegółowe zaś umocowanie Sądu do dysponowania w postępowaniu karnym dokumentacją medyczną skarżącego wynika z przepisu art. 192 § 2 k.p.k. W tym miejscu należy przypomnieć, że Generalny Inspektor nie jest uprawniony do kontroli prawidłowości zastosowania powołanego przepisu. Uprawnienia w tym zakresie przysługują wyłącznie Sądowi II instancji, w przypadku wniesienia przez stronę środka zaskarżenia. Sam zaś powołany przepis jest niewątpliwie przepisem ustawowym, jednakże w swej treści nie odnosi się do gwarancji ochrony danych wrażliwych. Owe gwarancje można wywieść pośrednio z innych przepisów procesowych, dotyczących przykładowo uprawnień stron postępowania. Trzeba w tym wypadku zwrócić uwagę, że przetwarzanie przez Sąd danych osobowych stron postępowania, w tym wrażliwych, wynika nie tyle z konkretnego przepisu ustawy procesowej, bowiem te nie zawierają wprost zapisów gwarantujących ich ochrony, lecz z rozwiązań systemowych, na które składają się konstytucyjna zasada niezawisłości Sądu, przepisy ustrojowe i procesowe.
Wydaję się także celowe powiązanie powyżej wskazanej przesłanki legalizującej z przepisem art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, którego treści wynika, iż jest możliwe przetwarzanie danych wrażliwych jeżeli są one niezbędne do dochodzenia praw przed sądem. W doktrynie przyjmuje się, iż nie można sprzeciwić się przetwarzania wrażliwych danych osobowych w postępowaniu sądowym (najczęściej chodzi o ich udostępnianie), jeśli jest to niezbędne do dochodzenia praw przed sądem. Ochrona danych osobowych, w tym też powołanie się na zakaz przetwarzania danych wrażliwych z art. 27 ust. 1, co wymaga podkreślenia, nie może być przeszkodą utrudniającą prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy przez sąd – patrz J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz, Ochrona danych osobowych. Komentarz, LEX, 2007, wyd. IV. Komentatorzy podkreślają, iż: "W świetle art. 27 ust. 2 pkt 5 uprawnionym do przetwarzania danych osobowych jest zarówno organ sądowy, jak i strona występująca w postępowaniu lub jej pełnomocnik (adwokat)". Nie można zatem Sądowi czynić zarzutu, iż w prowadzonym postępowaniu stosuje procesowe instrumenty prawne zmierzające do przetwarzania danych osobowych wrażliwych, jeżeli jest to, w ocenie Sądu, niezbędne dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy. Nie można także uznać za zasadny zarzut skargi, zmierzający w istocie do zakwestionowania praw procesowych strony przeciwnej.
W świetle przedstawionej argumentacji zarzuty skargi należy uznać za niezasadnie. Skoro zatem Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie naruszył także przepisów postępowania administracyjnego, to skarga nie mogła osiągnąć zamierzonego skutku.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 132 ww. ustawy, orzekł jak w sentencji.