II SA/Wa 1361/10
2011-01-11
II SA/Wa 1361/10
orzeczenie nieprawomocne
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 15 listopada 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2010 r. sprawy ze skargi E.G. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych
oddala skargę.
Uzasadnienie:
E.G. w dniu [...] lipca 2010 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2010 r. znak [...], utrzymującą w mocy decyzję z dnia [...] kwietnia 2010 r. znak [...], dotyczącą odmowy uwzględnienia wniosku o udostępnienie danych osobowych.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z dnia 11 kwietnia 2009 r. skarżąca zwróciła się do Biura Powiatowego ARiMR w N. o udostępnienie jej danych osobowych użytkowników działek nr [...] i [...] w zakresie następujących informacji: cyt. "kto i w jakiej kwocie pobierał w 2008 r. z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dopłaty z tytułu uprawy przez niego na tych działkach roślin objętych jednolitą płatnością obszarową oraz dopłatą uzupełniającą za 2007 r., oraz za 2008 r., jak również o jaką kwotę dopłaty z tego tytułu wystąpiła ta osoba za 2009 r., oraz z kim, kiedy i na jaki okres osoba ta zawarła pisemną umowę na dzierżawę tych działek z ich prawowitymi właścicielami wymienionymi na załączonych wypisach gruntów ".
W uzasadnieniu wyżej wymienionego wniosku skarżąca podniosła, iż powyższe dane są jej niezbędne do podjęcia w sposób skuteczny działań mających na celu wyeliminowanie istniejących nieprawidłowości związanych z użytkowaniem przez tę osobę wyżej wymienionych działek.
Dalej, pismem z dnia 14 kwietnia 2009 r. skarżąca zwróciła się do K. Oddziału Regionalnego ARiMR w T. o udostępnienie danych osobowych J.K. - użytkownika działki nr [...].
W odpowiedzi na przedmiotowe pisma K. Oddział Regionalny ARiMR w T., powołując się na art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm), pismami z dnia 23 kwietnia 2009 r. odmówił udostępnienia E.G. żądanych przez nią w treści wniosków informacji.
Następnie, w dniu [...] kwietnia 2010 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał decyzję administracyjną znak [...] , którą odmówił uwzględnienia wniosku E.G..
Rozpatrując odwołanie skarżącej na powyższą decyzję, organ po dokonaniu ponownej analizy materiału dowodowego, wydał decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. znak [...], którą utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższa decyzja z dnia [...] lipca 2010 r. znak [...] stała się przedmiotem skargi E.G. do tutejszego Sądu.
Skarżąca wniosła w niej o: 1. uchylenie powyższej decyzji; 2. nakazanie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. przy ul. Z. [...], udostępnienia danych osobowych w zakresie: imion i nazwisk (bez adresów zamieszkania) osób użytkujących działki rolne nr [...], [...] i [...] w K., których skarżąca jest współwłaścicielką i informacji o wysokości pobranych przez te osoby dotacji unijnych z tytułu ich użytkowania w latach 2007-2009 oraz w 2010 r.; 3. obciążenie kosztami sądowymi Urzędu Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w Warszawie;
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę z dnia 19 sierpnia 2010 r. wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza ona prawa.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do wykładni przepisu art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, przez pryzmat stanu faktycznego sprawy.
W myśl wyżej powołanego przepisu, dane osobowe mogą być udostępniane w celach innych niż włączenie do zbioru innym osobom i podmiotom niż wymienione w ust. 1, jeżeli w sposób wiarygodny uzasadnią potrzebę posiadania tych danych, a ich udostępnienie nie naruszy praw i wolności osób, których dane dotyczą. Organ jest więc zobligowany do tego, aby przed udostępnieniem danych w celu innym niż włączenie do zbioru, dokonać oceny wniosku pod kątem spełnienia przedmiotowych przesłanek. Brak zaś spełnienia którejkolwiek z nich musi powodować oddalenie wniosku.
Aby więc możliwym było udostępnienie danych na podstawie powyższej normy prawnej, muszą zostać spełnione łącznie dwie przesłanki:
- wnioskodawca winien w sposób wiarygodny uzasadnić potrzebę posiadania danych,
- udostępnienie danych nie naruszy praw i wolności osób, których dotyczą.
Co się tyczy pierwszej z powyższych przesłanek, to jej wykładni należy dokonywać w połączeniu z drugą przesłanką. Oznacza to zaś tyle, iż wiarygodne uzasadnienie potrzeby posiadania danych chronionych powinno być na tyle szczegółowe, aby umożliwiło organowi ocenę tego, czy wskutek udostępnienia danych nie zostaną naruszone prawa i wolności konkretnych osób. Za niewystarczające uznać więc należy ogólnikowe uzasadnienia odnoszące się wyłącznie do celów, jakie strona chce osiągnąć. W oparciu o takie uzasadnienie organ pozbawiony zostałby możliwości oceny drugiej z ww. przesłanek. Jako zasadna jawi się więc potrzeba zawarcia w uzasadnieniu wniosku przynajmniej przykładowego katalogu czynności, jakie strona zamierza przedsiębrać wykorzystując otrzymane dane. Tylko bowiem takie uzasadnienie umożliwi organowi skuteczną ocenę wpływu ujawnionych danych na prawa i wolności osób, których dane te dotyczą.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż organ w sposób prawidłowy zinterpretował omawianą normę prawną. W sposób uprawniony wywiódł też, iż strona wnioskująca o udostępnienie danych osobowych nie uczyniła zadość obowiązkowi przewidzianemu w omawianym przepisie. Nie uzasadniła w sposób wiarygodny potrzeby posiadania tych danych. Sformułowania zawarte we wniosku, iż "posiadanie przedmiotowych danych jest niezbędne w celu wyeliminowania istniejących nieprawidłowości związanych z dzierżawą gruntów", uznać należy za zbyt ogólnikowe i zawierające zbyt dużo dowolności w interpretacji. Wbrew twierdzeniom skargi, przedmiotowych nieścisłości nie uzupełniono w sposób wystarczający w piśmie z dnia 20 maja 2010 r. Zawarte w tym piśmie tłumaczenie, iż "dane są niezbędne dla wyegzekwowania należnych praw do współwłasności", również musi być potraktowane jako niewystarczające. Takie uzasadnienie nie zawiera bowiem nawet przybliżonego katalogu zachowań planowanych przez stronę. Tym samym jako niemożliwe jawi się dokonanie oceny skutków ujawnienia żądanych danych, pod kątem wpływu na prawa i wolności osób, których dotyczą.
Co zaś się tyczy pozostałych kwestii podnoszonych w skardze, to wskazać należy, iż pozostają one w oderwaniu od istoty i przedmiotu niniejszej sprawy. Sąd rozpoznając skargę na konkretną decyzję, może oceniać wyłącznie to konkretne rozstrzygnięcie władzy. Nie ma zaś uprawnień do tego, aby ukierunkowywać stronę co do sposobów postępowania dla osiągnięcia przez nią zamierzonego rezultatu. Takie postępowanie byłoby bowiem sprzeczne z zasadą bezstronności.
W tym stanie sprawy, uznając iż organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy, oraz iż przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.).