![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
||||||||||
![]() |
||||||||||
![]() |
Projekt Unijnego Rozporządzenia dot. ochrony danych osobowych |
|||||||||
|
||||||||||
|
|
|
>Aktualności > Temat zbierania danych na zapas przez firmy telekomunikacyjne wraca do dyskusji 2011-04-18
Vorratdatenspeicherung to tzw. zbieranie danych na zapas, na wypadek późniejszej potrzeby wykrywania przestępstw, w tym głównie terrorystycznych. Do takiego zbierania danych i przechowywania ich przez kolejne 6 miesięcy zostały zobowiązane firmy telekomunikacyjne państw członkowskich Unii Europejskiej. Wprowadzeniu tych przepisów towarzyszyło wiele emocji, szczególnie w Niemczech. Podnoszono naruszenie podstawowych praw obywateli do ochrony ich prywatności i danych osobowych. Zgodność przepisów prawa telekomunikacyjnego z konstytucją została podjęta przez Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. Dyrektywy dotychczas wprawdzie nie recypowano w Szwecji, jednak pozostałe kraje wprowadziły stosowne przepisy. Powyższe nie uspokoiło wrogów tego rozwiązania. Podejmują oni ciągłe badania, które wskazują, iż brak dowodów na to, aby zbieranie danych o połączeniach prowadziło do zwiększenia skuteczności ścigania przestępstw. W latach 2005– 2010 nie wykazano wyraźnych zmian w wykrywalności przestępstw. Wyniki badań instytutu Max – Planck we Freiburgu przeprowadzone w 2008 wskazują, iż dochodzenie przestępstw karnych przy użyciu narzędzia zbierania danych z połączeń poprawiło się jedynie o 0,0002 %. Obecnie można się spodziewać, iż wyniki różnorodnych badań posłużą do wznowienia dyskusji na ten temat, albowiem jak wskazują przeciwnicy cierpi jedynie prywatność użytkowników, podczas gdy brak zakładanego wzrostu bezpieczeństwa obywateli.
|
![]() |
|
![]() |
Copyright (c) 2007 by E-Ochronadanych.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone
Polityka prywatności |
Regulamin |
Nota prawna
|