 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Informacja czy dokument
2011-06-16
Czego właściwie można żądać, dokumentu czy informacji zawartej w tym dokumencie.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie ( wyrok z 7 kwietnia 2011 r., sygnatura akt: II SAB/Lu 78/10) ustawa o dostępie do informacji publicznej zezwala na dostęp do informacji zawartej na dokumencie a nie do samego dokumentu.
Sprawa, którą zajął się WSA dotyczyła udostępnienia Tomaszowi S. przez prezydenta Lublina kopii opinii prawnej wraz z imieniem i nazwiskiem radcy prawnego, który ją sporządził, oraz jego numerem wpisu na listę Okręgowej Izby Radców Prawnych.
Opinia dotyczyła ważności umów najmu. Swoje żądanie Tomasz S. oparł na ustawie o dostępie do informacji publicznej. WSA oddalił skargę oraz podkreślił w uzasadnieniu wyroku, iż prawo żądania do informacji o treści opinii prawnej sporządzonej na wniosek organu administracji publicznej (jest to informacja publiczna) jest odmienną kwestią niż żądanie kserokopii dokumentów zawierających taką informację. Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej zezwalają wyłącznie na tą pierwszą czynność. Udostępnić można wyłącznie dane , którymi są: obiektywne fakty, wydarzenia lub wiadomości. Może to być np. treść wszelkich dokumentów, wystąpień, opinii i ocen, niezależnie od ich adresata i osoby je sporządzającej. Nie można udostępnić jednak danych personalnych - w opisywanej sytuacji dotyczących osoby sporządzającej opinię prawną, w tym danych pieczęci, jaką posługuje się radca prawny.
źródło: www.rp.pl, z dnia 02 czerwca 2011 roku
|