 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Czerwone światło dla brytyjskich baz danych
2009-03-25
Fundacja na rzecz Badań nad Polityką Informacyjną w swoim raporcie przygotowanym dla Joseph Rowntree Reform Trust wzięła pod lupę 42 najważniejsze państwowe bazy danych w Wielkiej Brytanii. Wnioski z raportu są smutne - tylko 6 spośród branych pod uwagę baz danych spełniają wymogi prywatności. Jedna czwarta brytyjskich rządowych baz danych powinna być usunięta lub przebudowana, ponieważ nie spełniają prawnych zasad bezpieczeństwa – wnioskują twórcy raportu.
Wśród baz danych, które zostały wytypowane do zamknięcia lub przebudowy znalazły się: baza gromadząca dane dotyczące edukacji dzieci i inna, zawierająca dane medyczne. W tej kategorii znalazła się także nie istniejąca jeszcze baza danych o dowodach osobistych i gromadząca DNA obywateli.
Natomiast test bezpieczeństwa z pozytywnym wynikiem przeszła między innymi policyjna baza danych zbierająca odciski palców i baza gromadząca informacje o zwrotach z podatków.
"Musi nastąpić szybka i radykalna zmiana w państwowych bazach danych tak, by państwo służyło nam, a nie było naszym władcą - uważa jeden z twórców raportu Ross Anderson wykładający inżynierię bezpieczeństwa na uniwersytecie w Cambridge. - Bardzo mało uwagi przywiązuje się do bezpieczeństwa, prywatności i jakości".
Minister Sprawiedliwości Wielkiej Brytanii stwierdził, że raport nie jest wystarczającym dowodem na istnienie nieprawidłowości podczas przetwarzania danych osobowych w bazach danych. Mimo to, postara się przyjrzeć wymienionym w dokumencie wątpliwościom i zweryfikować je z rzeczywistością. Nie wyklucza wprowadzenia rozszerzonych środków bezpieczeństwa.
Źródło: www.wiadomosci.gazeta.pl
|