Projekt Unijnego Rozporządzenia dot. ochrony danych osobowych
Na stronie internetowej KE możemy zapoznać się z projektem nowego aktu prawnego, który ma obowiązywać również w Polsce....


  
Wyszukiwarka orzeczeń i decyzji

Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:


Dodaj Usuń

Administratorem Twoich danych osobowych, udostępnionych dobrowolnie, jest Omni Modo z siedzibą w Warszawie (03-937), przy ul. Zwycięzców 45/29. Dane osobowe będą przetwarzane w celu przesyłania newslettera oraz będą udostępniane innym podmiotom współpracującym z Administratorem. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Wyrażam zgodę na przesyłanie na udostępniony przeze mnie adres poczty elektronicznej newslettera zawierającego informację handlową w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2002 nr 144 poz. 1204 z późn. zm.).

Więcej informacji dotyczących ochrony danych osobowych Użytkowników i Regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną tutaj


  

>Orzecznictwo>WSA>2008 >



II SA/Wa 335/08
2009-04-09

Orzeczenie nieprawomocne

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 września 2008 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2008 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych

oddala skargę


UZASADNIENIE:

 Dnia [...] kwietnia 2007 r. M. K. skierowała do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), przez Pocztę Polską oraz przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W skardze wskazała, że w trakcie przeglądania akt sprawy nr [...], prowadzonej przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ze skargi A. Z. oraz jej pełnomocników stwierdziła, iż w aktach sprawy znajduje się dokument z podrobionym jej podpisem. Dokumentem tym jest pokwitowanie zwrotne Poczty Polskiej o doręczeniu listu poleconego nr [...], nadanego przez GIODO, którego była adresatem. M. K. podała, że podpis złożony w miejscu podpisu odbiorcy nie jest jej podpisem. W związku z zaistniałą sytuacją M. K. zarzuciła Poczcie Polskiej:

wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez GIODO w sprawie nr "[...]" , w której występuje jako pełnomocnik A. Z.;

wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez GIODO w sprawie nr "[...]" , w której występuje jako pełnomocnik A. Z., przez co uniemożliwiono jej należytą reprezentację mocodawczyni - córki A. Z. w postępowaniu przed GIODO;

wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez GIODO w sprawie nr "[...]" , w której występuje jako pełnomocnik A. Z., przez co Poczta Polska wprowadziła świadomie w błąd GIODO, świadcząc mu w piśmie nr [...] nieprawdę o rzekomo wykonanej usłudze doręczenia listu nr [...].

Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych zarzuciła zaś:

niewykonywanie obowiązków służbowych przez urzędników tej instytucji, w zakresie sprawdzenia wiarygodności doręczonego przez Pocztę Polską pokwitowania pocztowego, poprzez proste porównanie widniejącego na tym pokwitowaniu podpisu z użyciem imienia i nazwiska M. K., z którymkolwiek z podpisów widniejących na wielu dokumentach, jakie składała ona wraz z mocodawczynią oraz drugim pełnomocnikiem, przez co GIODO naruszył art. 7 kpa;

pozostawienie przez urzędników GIODO w aktach sprawy nr "[...]" sfałszowanego dokumentu przez okres 8 miesięcy, bez należytej reakcji z ich strony;

odmowy wydania w dniu [...] kwietnia 2007 r. uwierzytelnionych kopii zarówno tego dokumentu jak i pisma Poczty Polskiej, przez to utrudniono M. K. należyte udokumentowanie skargi.

Pismem z dnia [...] maja 2007 r. Biuro GIODO poinformowało M. K., że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, którego zadania określone zostały w art. 12 powołanej ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, dokonuje wyłącznie oceny legalności przetwarzania danych osobowych. Strzeżenie zaś praworządności oraz ściganie przestępstw jest zadaniem prokuratury. Decyzja zaś o zastosowaniu odpowiednich przepisów w związku z dokonaniem prawnej kwalifikacji czynu przestępnego, którą podejmuje się na podstawie zebranego w toku postępowania przygotowawczego materiału dowodowego, należy do organów ścigania, a następnie sądów karnych.

Pismem z dnia [...] czerwca 2007 r., a następnie [...] lipca 2007 r., skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych M. K. zażądała, ażeby jej skargę z dnia [...] kwietnia 2007 r. organ rozpatrzył oprócz trybu skargowego jako żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 61 § 1 kpa oraz wydał decyzję zgodnie z art. 104 § 1 kpa.

W odpowiedzi Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych pismem z dnia [...] czerwca 2007 r. wezwało M. K. na podstawie art. 64 § 2 kpa do usunięcia braków formalnych skargi poprzez precyzyjne określenie, na czym miałoby polegać naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz Pocztę Polską.

Decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 kpa oraz art. 12 pkt 2 i art. 22 powołanej ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych umorzył postępowanie w sprawie ze skargi M. K., na przetwarzanie jej danych osobowych przez Pocztę Polską z siedzibą w [...].

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w toku postępowania administracyjnego dotyczącego przetwarzania danych osobowych A. Z., której pełnomocnikiem jest M. K., Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych postanowieniem z dnia [...] czerwca 2006 r. (znak [...]) orzekł o połączeniu spraw: [...], [...] oraz [...] i prowadzeniu postępowania pod sygnaturą [...]. Postanowienie to zostało doręczone stronom ww. postępowania administracyjnego (potwierdzenie odbioru w aktach sprawy). Z powodu braku potwierdzenia odbioru ww. postanowienia przez M. K., Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych złożyło w dniu [...] sierpnia 2006 r. pismo reklamacyjne na przesyłkę rejestrowaną nr [...] ze świadczeniem dodatkowym "potwierdzenie odbioru", nadaną w dniu [...] czerwca 2006 r. w Urzędzie Pocztowym [...] na adres "Pani M. K., ul. [...], [...]". Na powyższą reklamację w dniu [...] sierpnia 2006 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła odpowiedź Poczty Polskiej Centrum Usług Pocztowych [...] wraz z duplikatem potwierdzenia odbioru ww. przesyłki, zawierającym podpis "M. K.". W piśmie tym wskazano, że reklamowana przesyłka została wydana w dniu 22 czerwca 2006 r. W dniu [...] kwietnia 2007 r., podczas przeglądania akt do sprawy [...] M. K. uznała, że podpis złożony na karcie 241, stanowiącej duplikat potwierdzenia odbioru nie jest jej podpisem i zażądała wydania jej odpisu przedmiotowego dokumentu. Organ dodał, że na skutek zawiadomienia złożonego przez M. K. Komenda Rejonowa Policji [...] prowadzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej [...] postępowanie przygotowawcze (sygn. Akt [...]), w sprawie sfałszowania jej podpisu na potwierdzeniu odbioru przesyłki pocztowej oraz, że przesłał do Prokuratury oryginał duplikatu potwierdzenia odbioru przesyłki. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podał również, że uzyskał wyjaśnienia w niniejszej sprawie od Dyrektora Generalnego Poczty Polskiej, z których wynika, że reklamowana przesyłka została wydana M. K. w dniu 22 czerwca 2007 r. oraz, że podczas sporządzenia duplikatu potwierdzenia odbioru doszło do uchybień polegających na tym, że pracownik poczty w miejscu przeznaczonym na podpis odbiorcy wpisał imię i nazwisko M. K. (odtwórcze przeniesienie zapisów z dowodu odbioru), lecz nie potwierdził tej informacji odciskiem datownika i własnym podpisem. Do udzielonych wyjaśnień została załączona opinia grafologa, w której wskazano, że istnieje duża zależność, pomiędzy podpisami złożonymi na ww. duplikacie, potwierdzenia odbioru i w skardze M. K. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, która zainicjowała niniejsze postępowanie.

Uzasadniając zaś umorzenie postępowania organ wskazał, że podnoszona przez M. K. okoliczność sfałszowania jej podpisu na wskazanym dokumencie może być oceniana wyłącznie przez organy ścigania, które są właściwe do merytorycznego rozpoznania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Powołując się na ustawę o prokuraturze i Kodeks postępowania karnego organ wskazał, że strzeżenie praworządności oraz ściganie przestępstw jest zadaniem prokuratury i sądów karnych, nie zaś Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Do jego bowiem zakresu zadań, określonych w art.12 powołanej ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, należy wyłącznie ocena legalności przetwarzania danych osobowych. Nie jest on powołany do prowadzenia dochodzenia i badania okoliczności popełnienia przestępstwa. Reasumując organ uznał, że zarzuty i żądania skarżącej nie należą do spraw, które podlegają co do istoty rozstrzygnięciu w zakresie ochrony danych osobowych.

Od decyzji tej M. K. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając organowi przewlekłość postępowania i wskazując, że przez okres 7 miesięcy pozostawał bezczynny, pomimo powzięcia informacji o zawiadomieniu przez nią organów ścigania. Decyzji zarzuciła ponadto wewnętrzną sprzeczność polegającą na tym, że pomimo iż zawiadomienie do organów ścigania złożyła [...] kwietnia 2007 r. to organ w związku z tym faktem uznał się bezprzedmiotowy w sprawie dopiero w dniu [...] listopada 2007 r. M. K. zażądała również, ażeby Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odniósł się do wszystkich faktów i wskazał dowody dla których odmówił tym dowodom wiarygodności. Wskazała też, że organ przeprowadził postępowanie w sprawie bez ustalenia stanu faktycznego, zaś wydana przez niego decyzja opisuje fałszywie stan faktyczny.

Decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. Nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] listopada 2007 r. i wskazał, że jest ona prawidłowa, a M. K. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie wskazała żadnych nowych okoliczności faktycznych i prawnych, które mogłyby uzasadniać konieczność zmiany tej decyzji.

Decyzja ta stała się przedmiotem skargi M. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zażądała wycofania z obiegu prawnego zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Decyzjom tym zarzuciła, że organ:

bezprawnie zawęził treść jej skargi z dnia [...] kwietnia 2007 r. oraz kolejnych skarg jedynie do tych zarzutów, które dotyczyły Poczty Polskiej, pomijając przy tym i nierozpoznając tej części skargi, które dotyczyły dalszego przetwarzania danych osobowych przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych;

przedstawił w pkt 5 (strona 2) decyzji ewidentnie zafałszowany stan faktyczny, w zakresie dotyczącym materiału zbadanego przez grafologa i będącego przedmiotem jego opinii, w wyniku czego doszło do rażącego naruszenia przez organ art. 7 i 8 kpa;

bezpodstawnie ocenił zakres rzekomo zgłaszanych przez skarżącą oczekiwań, zainicjowanych jej skargą z dnia 16 kwietnia 2007 r. jako żądanie dokonania oceny karno-prawnej zarzucanych w tej skardze czynów, przez co również rażąco naruszył art. 7 i 8 kpa;

utrzymując w mocy swą wcześniejszą decyzję zaniechał dokonania oceny materiału w świetle przepisów powołanej ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, która to ocena winna dotyczyć tych czynów, które były faktycznym przedmiotem skargi z dnia 16 kwietnia 2007 r., przez co również rażąco naruszył art. 8 kpa.

W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego i to z przepisami obowiązującymi w dacie jego wydania. Oznacza to, że w zakresie dokonywania kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Zakres uprawnień Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych określony został w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem w razie stwierdzenia naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, Generalny Inspektor z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej nakazuje administratorowi danych, w drodze decyzji administracyjnej przywrócenie stanu zgodnego z prawem, a w szczególności usunięcie uchybień, uzupełnienie, uaktualnienie, sprostowanie, udostępnienie lub nieudostępnienie danych osobowych. A zatem z powołanego przepisu wynika, że do wydania decyzji pozytywnej, w rozumieniu art. 18 ust. 1 ustawy, konieczne jest stwierdzenie naruszenia prawa określonego przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Jeżeli zaś postępowanie administracyjne przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych wszczynane jest na podstawie żądania strony (składanego przez niego wniosku), to w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie przez organ zakresu żądania strony, który to zakres wyznacza przedmiot całego postępowania.

W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja miała miejsce. Prawidłowo zatem organ (zgodnie z art.64 § 2 i art. 63 § 2 kpa w związku z art. 12 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych), wezwał skarżącą do sprecyzowania wniosku. Skarżąca domagała się wydania decyzji administracyjnej na okoliczność naruszenia przepisów powołanej ustawy o ochronie danych osobowych przez Pocztę polską i Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Jak wynika z akt sprawy zarzuty skarżącej w stosunku do Poczty Polskiej dotyczyły:

wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie nr "[...] , w której występuje jako pełnomocnik A. Z.;

wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie nr "[...] , w której występuje jako pełnomocnik A. Z., przez co uniemożliwiono jej należytą reprezentację mocodawczyni - córki A. Z. w postępowaniu przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych;

wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie nr "[...]" , w której występuje jako pełnomocnik A. Z., przez co Poczta Polska wprowadziła świadomie w błąd Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, świadcząc mu w piśmie nr [....] nieprawdę o rzekomo wykonanej usłudze doręczenia listu nr [...].

Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych zarzuciła zaś:

niewykonywanie obowiązków służbowych przez urzędników tej instytucji w zakresie sprawdzenia wiarygodności doręczonego przez Pocztę Polską pokwitowania pocztowego, poprzez proste porównanie widniejącego na tym pokwitowaniu podpisu z użyciem imienia i nazwiska M. K., z którymkolwiek z podpisów widniejących na wielu dokumentach, jakie składała ona wraz z mocodawczynią oraz drugim pełnomocnikiem, przez co Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych GIODO naruszył przepis art. 7 kpa;

pozostawienie przez urzędników Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w aktach sprawy nr "[...]" sfałszowanego dokumentu przez okres 8 miesięcy, bez należytej reakcji z ich strony;

odmowę wydania w dniu [...] kwietnia 2007 r. uwierzytelnionych kopii zarówno tego dokumentu jak i pisma Poczty Polskiej, przez to utrudniono M. K. należyte udokumentowanie skargi.

Analiza skargi z dnia [...] kwietnia 2007 r. prowadzi do wniosku, że zdaniem skarżącej naruszenie powołanej ustawy o ochronie danych osobowych przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych polegało w istocie na tym, że posługiwał się on dokumentem - potwierdzeniem odbioru, uznanym przez M. K. za fałszywy. Nie wskazała natomiast w żaden sposób, na czym polegało inne naruszenie przepisów powołanej ustawy, a zatem co oprócz stwierdzenia, że dokument ten był fałszywy niezgodne było z przepisami powołanej ustawy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organu, że wykazanie czy dokument ten był fałszywy, nie należało z pewnością do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a jedynie do organów właściwych (o czym, była skarżąca wielokrotnie informowana) - prokuratora czy też w późniejszej fazie sądów.

W swoich pismach skarżąca konsekwentnie zarzucała zarówno Poczcie Polskiej jak i Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych fałsz dokumentu, żądając podjęcia działań w kierunku ukarania winnych. Nie było pozbawione zatem racji uznanie przez organ, że jest niewłaściwym w sprawie i umorzenie na podstawie art. 105 kpa postępowania w sprawie jako bezprzedmiotowe.

Niemniej jednak, nie można stracić z pola widzenia treści art. 12 pkt 2 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, który stanowi, że do zadań Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w szczególności należy wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych. W niniejszej sprawie to przetwarzanie danych osobowych skarżącej stanowiło przedmiot postępowania administracyjnego. Jeśli podmiot uprawniony ma interes prawny w żądaniu rozstrzygnięcia sprawy, to nie można mówić o bezprzedmiotowości postępowania. Nie stanowi o bezprzedmiotowości postępowania fakt, iż określone żądanie nie może być uwzględnione. Taki bowiem wniosek jako niezasadny merytorycznie podlega negatywnemu rozpoznaniu poprzez odmowę uwzględnienia wniosku. W niniejszej sprawie nie można przyjąć, aby zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 105 kpa, bowiem postępowanie zostało wszczęte na żądanie osoby mającej przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa, a ponadto rozstrzygnięcie tej sprawy co do jej istoty przez wydanie decyzji administracyjnej miało oparcie w materialnych przepisach prawa administracyjnego i leżało we właściwości organu. W tym przypadku bezprzedmiotowość postępowania, ustalona przez Generalnego Inspektora w toku postępowania wyjaśniającego, oznacza jedynie brak przesłanek do uwzględnienia wniosku skarżącej. Wskazać bowiem należy, że organ w toku postępowania administracyjnego zbadał i wyjaśnił zarzuty skarżącej stawiane w stosunku do Poczty Polskiej, w zakresie przetwarzania przez nią danych osobowych M. K., o czym skarżąca poinformowana została przez Generalnego Inspektora Danych Osobowych. Poczta Polska przetwarzała dane osobowe M. K., we wskazanym w skardze zakresie zgodnie z art. 21 ust. 1 i art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. prawo pocztowe (Dz.U. Nr 130, poz. 1188). Pozyskane w wyniku umowy dane spełniały jedną z przesłanek legalności przetwarzania danych osobowych, sformułowaną w art. 23 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych. Zaznaczyć należy, że zdaniem skarżącej niezgodne z prawem było przetwarzanie sfałszowanych danych osobowych nie zaś danych osobowych w ogóle. Nie należy zaś z pewnością, ani do Poczty Polskiej ani do Generalnego Inspektora Danych Osobowych ocena tych danych pod kątem ich autentyczności.

Tak więc mimo iż, zaskarżone rozstrzygnięcie błędnie zostało oparte na przepisie art. 105 kpa, to jednak z uwagi na brak podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku skarżącej należało zaskarżoną decyzję uznać za wydaną z naruszeniem prawa, które to naruszenie nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy. Przypomnieć należy, że art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), upoważnia wojewódzki sąd administracyjny do uchylenia decyzji z powodu uchybienia przepisom postępowania innym, aniżeli dającym podstawy do wznowienia, ale tylko wówczas, gdy to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik. Istotna różnica pomiędzy możliwością uchylenia zaskarżonych decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b i lit. c polega na tym, że o ile wojewódzki sąd stwierdzi naruszenie przez organ prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, uchyla decyzję, nie badając jaki to miało wpływ na rozstrzygnięcie, o tyle, gdy idzie o naruszenie innych przepisów postępowania, to uchylenie może mieć miejsce tylko, gdy uchybienie tym przepisom mogło mieć wpływ na wynik i to wpływ istotny. Badając zatem naruszenie przepisów postępowania, innych niż dających podstawy do wznowienia, wojewódzki sąd, aby uchylić decyzję, musi stwierdzić nie tylko czy naruszenie miało wpływ na wynik, ale także stopień naruszenia. Dla uchylenia z tych przyczyn decyzji nie wystarczy samo uchybienie przepisom postępowania, ale uchybienie to musi być na tyle istotne, że miało wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, iż gdyby do tak istotnego uchybienia nie doszło, zapadłaby zupełnie inna w treści decyzja (por. pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2007 r. o sygn. akt I OSK 1133/07).

Zgodzić się natomiast należy ze skarżącą, że stawiała ona również zarzuty w stosunku do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie tylko zaś w stosunku do Poczty Polskiej. Istotnie skarżąca żądała w skardze z dnia [...] kwietnia 2007 r. ukarania winnych faktu, że taki dokument znalazł się w aktach Generalnego Inspektora i pozostawał w nich do czasu wydania go organom ścigania. A zatem w istocie skarżąca domagała się zastosowania art. 19 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którym w razie stwierdzenia, że działanie lub zaniechanie kierownika jednostki organizacyjnej, jej pracownika lub innej osoby fizycznej będącej administratorem danych wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w ustawie, Generalny Inspektor kieruje do organu powołanego do ścigania przestępstw, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, dołączając dowody dokumentujące podejrzenie. Wskazać należy, że mimo iż, z powołanego przepisu wynika obowiązek działania organu w przypadkach w nim określonych, to w sytuacji braku jego realizacji strona niezadowolona może jedynie składać skargi w trybie Działu VIII Kpa. Tak więc organ nie mógł decyzyjnie rozstrzygnąć kwestii zarzutów skarżącej w stosunku do Generalnego Inspektora.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji. O przyznaniu adwokatowi z urzędu wynagrodzenia z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej orzeczono na podstawie art. 250 tej ustawy.
 


Copyright (c) 2007 by E-Ochronadanych.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone Polityka prywatności | Regulamin | Nota prawna
Kopiowanie materiałów - zabronione Ustawa o ochronie danych osobowych | GIODO | Administrator bezpieczeństwa informacji