 |
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:
|
 |
|
Nie można bezkarnie wysyłać spamu
2009-06-22
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podtrzymał decyzję GIODO, która nakazywała Piotrowi Nowakowi, właścicielowi firmy NetArt w Wieliczce, udzielenie Dariuszowi K. informacji, m.in. w jakim celu i zakresie są przetwarzane i udostępniane jego dane osobowe (sygn. II SA/Wa 1494/08).
Dariusz K. wygrał przed Sądem Okręgowym w Białej Podlaskiej pierwszy w Polsce proces z firmą wysyłającą spam. W trakcie dwóch procesów przeciwko Piotrowi Nowakowi przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów wystąpił do właściciela wielickiej firmy o udzielenie na piśmie informacji dotyczących przetwarzania jego danych. Powołał się przy tym na art. 32 ustawy o ochronie danych osobowych, który szczegółowo wylicza uprawnienia do kontroli przetwarzania danych przez osobę, której one dotyczą. Przepis reguluje także wniesienie sprzeciwu i żądania, aby informacje o niej zostały usunięte. Po wniesieniu sprzeciwu dalsze ich przetwarzanie jest niedopuszczalne.
Jak poinformował p. Nowak – w bazie jego firmy brak jest informacji o skarżącym, które udostępnione podczas zakładania domeny internetowej bramka.net.pl zostały przekazane do NetArtu drogą elektroniczną przez spółkę pośredniczącą.
Na wniosek Dariusza K. GIODO wydał w maju 2008 r. i w styczniu 2009 r. decyzje zobowiązujące Nowaka do udzielenia Dariuszowi K. informacji przewidzianych w art. 32 i 33 ustawy o ochronie danych osobowych. W świetle obu tych przepisów – stwierdził GIODO – obowiązek informacyjny nie został wykonany.
W skardze do sądu Piotr Nowak zarzucił, że nie jest wiadome, czy Dariusz K., zamieszkały w Białej Podlaskiej, jest tym samym Dariuszem K., który założył domenę internetową na adres skrytki pocztowej. Podobnie jak GIODO sąd jednak uznał, że Dariusz K. został zidentyfikowany jako właściciel domeny internetowej przez adres podany podczas procesów sądowych. Dane, które znalazły się w bazie firmy Nowaka, dotyczą więc jednej i tej samej osoby – stwierdził WSA, oddalając skargę. W takiej sytuacji był on zobowiązany do przekazania informacji, a odmowa naruszała art. 32 i 33 ustawy o ochronie danych osobowych. Wyrok jest nieprawomocny.
Źródło: www.rp.pl
|