Projekt Unijnego Rozporządzenia dot. ochrony danych osobowych
Na stronie internetowej KE możemy zapoznać się z projektem nowego aktu prawnego, który ma obowiązywać również w Polsce....


  
Wyszukiwarka orzeczeń i decyzji

Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem darmowego newslettera z informacjami dotyczącymi prawnej ochrony danych prosimy o podanie adresu e-mail:


Dodaj Usuń

Administratorem Twoich danych osobowych, udostępnionych dobrowolnie, jest Omni Modo z siedzibą w Warszawie (03-937), przy ul. Zwycięzców 45/29. Dane osobowe będą przetwarzane w celu przesyłania newslettera oraz będą udostępniane innym podmiotom współpracującym z Administratorem. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Wyrażam zgodę na przesyłanie na udostępniony przeze mnie adres poczty elektronicznej newslettera zawierającego informację handlową w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2002 nr 144 poz. 1204 z późn. zm.).

Więcej informacji dotyczących ochrony danych osobowych Użytkowników i Regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną tutaj


  

>Aktualności >



Policja, CBA i ABW chcą śledzić nas w sieci
2009-08-20

Służby specjalne i policja chcą, aby administratorzy portali i witryn zbierali dane o swoich użytkownikach i ich działaniach na potrzeby przyszłych śledztw. Dostęp służb do tych informacji byłby możliwy przez 24 godziny na dobę, zdalnie, bez wiedzy i na koszt właścicieli witryn.


Według nieoficjalnych informacji dane miałyby być przechowywane przez pięć lat. Obowiązek ten dotyczyłby firm zarządzających komunikatorami internetowymi, witrynami z blogami oraz forami dyskusyjnymi. Organy ścigania chętnie wejdą w posiadanie informacji o aktywnych działaniach internautów. Wszystkie dane, jakie zostawiają internauci i ich komputery w sieci, byłyby archiwizowane.


Taką sytuację można by porównać do scenariusza filmu „Matrix”. "Inwigilacja na żądanie, na którą nie zgodzi się żaden internauta" – uważa Tomasz Jażdżyński, prezes Interia.pl.
– Istnieje pewna norma demokratycznego świata, którą taka ustawa by łamała. Ta norma przewiduje, że w określonych sytuacjach stwarza się różnym służbom możliwość szybkiego dostępu do takich danych, ale zawsze muszą one pozostawić ślad po tym, że z nich korzystały. Na inne rozwiązania nigdy zgody być nie może – mówi Władysław Majewski ze Stowarzyszenia Internet Society Poland popierającego rozwój Internetu. – Są to zuchwałe pomysły sprzeczne z konstytucją – ocenia Jerzy Naumann, członek naczelnych władz adwokatury.


Obawy portali budzą też koszty wprowadzenia takiego prawa. Według Jażdżyńskiego w przypadku dużych portali takie koszty szacuje się na kilkadziesiąt milionów złotych rocznie.
Wydawcy także opowiadają się przeciwko takiemu rozwiązaniu. Ich zdaniem taki obowiązek może spowodować utratę wiarygodności przez prasę i uniemożliwi jej dochowywanie tajemnic dziennikarskich.
Jeżeli wprowadzono by takie prawo, Polska nie byłaby jednak wyjątkiem. – Szczególnie gorąca debata na ten temat wybuchła we Francji, gdzie Nicolas Sarkozy przeforsował prawo zezwalające na takie działania – mówi Władysław Majewski.


źródło: www.rp.pl


Copyright (c) 2007 by E-Ochronadanych.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone Polityka prywatności | Regulamin | Nota prawna
Kopiowanie materiałów - zabronione Ustawa o ochronie danych osobowych | GIODO | Administrator bezpieczeństwa informacji