II KK 242/05
2009-09-16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 20 czerwca 2006 r.
Sąd Najwyższy w sprawie Grzegorza K. oskarżonego z art. 306 § 1 ustawy - Ordynacja podatkowa i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 20 czerwca 2006 r. kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 kwietnia 2005 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego z dnia 15 października 2004 r.,
oddala kasację jako oczywiście bezzasadną
Uzasadnienie
Samo formalne naruszenie przepisu nie jest wystarczające do przypisania odpowiedzialności karnej. Dla uznania jakiegoś czynu za przestępstwo konieczne jest wykazanie, że narusza on istotne wartości społeczne stając się przez to czynem karygodnym.
Wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 15 października 2004 r. Grzegorz K. uznany został za winnego tego, że w okresie od 3 do 9 listopada 2002 r. w jako Wójt Gminy, administrując zbiorem danych i będąc zobowiązanym do ochrony danych osobowych i do zachowania tajemnicy skarbowej, ujawnił osobom nieuprawnionym informację dotyczącą nieterminowego płacenia podatków od środków transportu przez Sławomira N. i za to na podstawie art. 51 § 1 ustawy o ochronie danych osobowych w zw. z art. 306 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa skazany na 1 rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 2-letni okres próby. Sąd Rejonowy orzekł także - na podstawie art. 71 § 1 k.k. - grzywnę 40 stawek dziennych po 20 zł.
Wyrok ten zaskarżyli obrońcy oskarżonego domagając się uniewinnienia Grzegorza K.
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2005 r. uchylił zaskarżony wyrok i postępowanie karne umorzył na postawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.
Kasację wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego - Sławomira N. zarzucając rażącą obrazę art. 1 § 2 k.k. "przez wyrażenie błędnego poglądu, że społeczna szkodliwość czynu zarzucanego oskarżonemu jest znikoma", co doprowadziło do niesłusznego umorzenia postępowania. W kasacji zawarto wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w Płocku wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Poza sporem jest, że zachowanie Grzegorza K. wkroczyło w obszar zakreślony w przepisach: art. 51 § 1 ustawy o ochronie danych osobowych oraz art. 306 § 1 ustawy - Ordynacja podatkowa i w tym znaczeniu naruszało te przepisy.
Stwierdzić jednak trzeba, że samo formalne naruszenie przepisu nie jest wystarczające do przypisania odpowiedzialności karnej. Zgodnie bowiem z definicją przestępstwa, zawartą w art. 1 k.k., przestępstwem jest czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę pod groźbą kary. Dla uznania zatem jakiegoś czynu za przestępstwo konieczne jest wykazanie, że narusza on istotne wartości społeczne stając się przez to czynem karygodnym. Element karygodności, jako niezbędny składnik struktury przestępstwa, wprowadził ustawodawca w § 2 art. 1 k.k. Karygodność wiąże się z wyższym niż znikomym stopniem społecznej szkodliwości, co z kolei stanowi rację dla sankcji karnej.
W tej sprawie Sąd Okręgowy, zmieniając wyrok Sądu Rejonowego, wyraził trafny pogląd, że czyn oskarżonego nie osiągnął tego stopnia społecznej szkodliwości, iż winien wywołać sankcję karną. Sąd Okręgowy stanowisko swoje przekonująco uzasadnił.
Dodać jedynie można, że zachowanie oskarżonego rozpatrywać trzeba w kontekście sytuacyjnym, w którym Grzegorz K. zdecydował się na ujawnienie niesolidności Sławomira N. jako podatnika. Związane to było z ubieganiem się Sławomira N. o ważną funkcję we władzach samorządowych. Zachowanie to "wpisywało się" w kampanię wyborczą, w której pojawiały się głosy i zapytania w kwestii rzetelności tegoż Sławomira N. w wypełnianiu zobowiązań podatkowych. Nie ma w tej sytuacji racji autor kasacji, gdy przypisuje oskarżonemu, że działał on jedynie dla własnych korzyści.
Podzielając stanowisko Sądu Okręgowego należało kasację oddalić.