II OSK 1613/08
2009-12-01
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 22 października 2009 r.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 22 października 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 maja 2008 r. sygn. akt III SA/Po 197/08 w sprawie ze skargi W.K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany aktu urodzenia.
oddala skargę
Uzasadnienie:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 28 maja 2008 r., sygn. akt III SA/Po 197/08 oddalił skargę W. K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z [...] stycznia 2008 r. w sprawie odmowy zmiany aktu urodzenia. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że przepis art. 29 ustawy z 29 września 1986 r. Prawo o aktach Stanu Cywilnego (Dz. U. 2004 r. Nr 161, poz. 1688), który ostatecznie wskazuje skarżący jako podstawę prawną zgłoszonego żądania, stanowi iż "jeżeli dwa akty stanu cywilnego stwierdzają to samo zdarzenie unieważnia się jeden z nich." Unieważnienia dokonuje organ administracji państwowej wyższego stopnia, właściwy dla Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, który sporządził akt późniejszy.
Pomijając zatem kwestię właściwości organu administracyjnego, w którego kompetencji leży wydanie decyzji o unieważnieniu aktu stanu cywilnego, należy wskazać, iż zgodnie z omawianym przepisem możliwość unieważnienia aktu w drodze postępowania administracyjnego wymaga spełnienia łącznie dwóch przesłanek a mianowicie: 1) - istnienia dwóch aktów stanu cywilnego, 2) - stwierdzenia przez te dwa akty tego samego zdarzenia. Przesłanki te nie zachodzą w niniejszym przypadku. Skarżący dysponuje bowiem tylko jednym aktem urodzenia z [...] lipca 1949 r. Nr [...] sporządzonym na podstawie zawiadomienia Starosty Powiatowego w K. z [...] lipca 1949 r. Nr [...], w którym dokonano wzmianki dodatkowej o treści następującej: W. K., syn A. i Z. z domu G. małżonków K., urodził się w K. dnia szesnastego kwietnia tysiąc dziewięćset czterdziestego szóstego, (w aktach administracyjnych).
W toku postępowania administracyjnego, ustalono przy tym, że w archiwalnych zasobach dawnego USC M. (obecnie USC w S. i P.) nie odnaleziono w roku 1945 aktu urodzenia dziecka o nazwisku W. K., syn E.K. i K. K. z d. K. (pismo USC w S. z [...] stycznia 2008 r. i USC w P. z [...] stycznia 2008 r. w aktach administracyjnych). Wbrew zarzutom podniesionym w treści skargi, zaświadczenie wojskowe wydane w czasie wojny i stwierdzające urodzenie dziecka o określonym imieniu i nazwisku z określonych rodziców, może stanowić dowód w postępowaniu sądowym zmierzającym do dostosowania treści aktu stanu cywilnego do stanu rzeczywistego, nie posiada jednak mocy prawnej aktu stanu cywilnego. Takim dokumentem, stanowiącym wyłączny dowód zdarzenia w nim stwierdzonego (art. 4 ustawy Prawo o aktach stany cywilnego), jest jedynie odpis z księgi stanu cywilnego, a więc z rejestru prowadzonego w określonej formie i na określonych zasadach, przez właściwy organ, zgodnie z przepisami ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego.
Dysponując określonymi dokumentami mogącymi służyć jako dowód w postępowaniu sądowym, zmierzającym do dostosowania treści aktu stanu cywilnego stwierdzającego zdarzenie niezgodne z prawdą do stanu rzeczywistego, skarżący nie dysponuje, wbrew jego zarzutom dwoma aktami stanu cywilnego, w rozumieniu art. 29 ustawy, ponieważ zaświadczenie wydane przez Komendanta Wojskowego, takim aktem nie jest. Tym bardziej nie dysponuje skarżący dwoma aktami urodzenia stwierdzającymi to samo zdarzenie. Nie można bowiem mówić o tym samym zdarzeniu, jeśli treść dwóch aktów w zakresie podstawowych danych (w niniejszym przypadku data urodzenia, imię, nazwisko, imiona i nazwisko rodziców, nazwisko panieńskie matki) całkowicie się różnią. Zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie sądowym wskazuje się, że nie jest możliwe unieważnienie na podstawie art. 29 ustawy (a więc w drodze decyzji administracyjnej), jednego z dwóch aktów stanu cywilnego, jeżeli ich treść w zakresie podstawowych danych nie jest zgodna (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 1962 ZGR 273/62, a także Prawo o aktach stanu cywilnego - komentarz, orzecznictwo, Lexis Nexis - Warszawa 2004 r., s. 58).
Stwierdzono, że w niniejszym przypadku nie zachodziła sytuacja, o której mowa w art. 29 ustawy, a wniosek skarżącego nie mógł zostać potraktowany, zgodnie z jego literalnym brzmieniem, jako wniosek o unieważnienie jednego z dwóch aktów stanu cywilnego, stwierdzających to samo zdarzenie. Skarżący domaga się bowiem, jak prawidłowo przyjął organ administracji, przywrócenia prawdziwych, zgodnych z rzeczywistością danych osobowych wskazując, iż są to dane wynikające z przedłożonych zaświadczeń wojskowych, nie zaś dane wynikające z aktu urodzenia z [...] lipca 1949 r., Nr [...]. Dostosowanie jednak treści aktu stanu cywilnego stwierdzającego zdarzenie niezgodne z prawdą do stanu rzeczywistego, może nastąpić jedynie w postępowaniu sądowym, czy to w trybie przewidzianym w art. 30 i 32 ustawy (unieważnienie aktu i ustalenie jego nowej treści), czy też w trybie sprostowania, przewidzianego w art. 31 ustawy. W jednym i drugim przypadku właściwym do orzekania, zgodnie z art. 33 ustawy jest Sąd powszechny.
Co się zaś tyczy kwestii, na którą wskazywał skarżący, powołując się na stanowisko zajęte przez Sąd Rejonowy w K., a mianowicie, że w niniejszym przypadku, podstawą do sporządzenia aktu urodzenia skarżącego była decyzja administracyjna, a więc bez jej wzruszenia, sprostowanie (unieważnienie) tego aktu na drodze sądowej nie jest możliwe, należy wskazać, iż weryfikacja ostatecznych decyzji administracyjnych może nastąpić jedynie w trybie nadzwyczajnym, takim jak wznowienie postępowania unormowane w art. 145 i n. kpa, lub stwierdzenie nieważności decyzji (art. 156 i n. kpa). Środki te wydają się jednak być niewystarczające w niniejszej sprawie.
Powołane we wniosku skarżącego z [...] listopada 2006 r. (i przedłożone na rozprawie [...] maja 2008 roku) decyzje - Starosty K. Nr [...] w sprawie nadania imienia i ustalenia daty urodzenia dziecka nieznanych rodziców oraz Wojewody Poznańskiego Nr [...] w sprawie nadania nazwiska temu dziecku, zostały wydane odpowiednio w maju i czerwcu 1949 r. Obowiązujące w tym czasie przepisy Dekretu z 25 września 1945 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 48 poz. 272) przewidywały w art. 63, że w razie znalezienia dziecka nieznanych rodziców, władza administracji ogólnej I instancji, po przeprowadzeniu stosownego postępowania, ustali przypuszczalny wiek dziecka, nada mu imię i ustali, jakie imiona mają być wpisane do aktu urodzenia jako imiona rodziców, a następnie wystąpi do władzy administracji ogólnej drugiej instancji o nadanie mu nazwiska, po czym zarządzi sporządzenie aktu urodzenia. Przepis ten uległ jednak zmianie w październiku 1950 r. przekazując kompetencje w tym względzie "władzy opiekuńczej" a więc sądom powszechnym. Konsekwentnie również w dekrecie z 8 czerwca 1955 r. Prawo o aktach Stanu Cywilnego (Dz. U. Nr 25 poz. 151 ze zm.) - art. 41, jak i obecnie obowiązującej ustawy z 29 września 1986 r. Prawo o aktach Stanu Cywilnego - art. 52 ustawy ustalenie daty urodzenia dziecka nieznanych rodziców, nadanie mu imienia i nazwiska oraz określenia imion rodziców i ich nazwiska rodowego następuje w postępowaniu sądowym.
Z przytoczonych wyżej przepisów wynikają dwa wnioski. Po pierwsze, w dacie wydania decyzji przez Starostę K. i Wojewodę Poznańskiego tj. maj i czerwiec 1945 roku o nadaniu W. K. imienia i nazwiska, a także określeniu daty jego urodzin oraz imion i nazwisk rodziców, właściwymi do orzekania w tych sprawach były organy administracji, co sprawia, że unieważnienie tych decyzji w trybie art. 156 kpa wydaje się być praktycznie niemożliwe. Drugim wnioskiem płynącym z przytoczonych przepisów jest to, że skoro materia rozstrzygnięta wskazanymi decyzjami administracyjnymi (ustalenie danych osobowych dla dziecka nieznanych rodziców) od roku 1950 podlega jurysdykcji sądowej, nie jest możliwym wznowienie postępowania administracyjnego w tej sprawie. Ponowne bowiem orzekanie w tej kwestii przez organy administracji nie jest dopuszczalne w obecnym stanie prawnym. Na marginesie wskazano, że zgodnie art. 151 § 2 kpa, w wypadku wznowienia postępowania, gdy w wyniku upływu czasu nie można uchylić decyzji, organ administracji państwowej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności z powodu których nie uchylił tej decyzji. Decyzja taka nie eliminuje jednak zaskarżonej decyzji ostatecznej z obrotu prawnego, która nadal kształtuje stosunek prawny (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego - Komentarz, W-wa 1996, s. 667).
Hipotetyczne zresztą wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji administracyjnej o nadaniu dziecku nieznanych rodziców imienia i nazwiska nie może prowadzić do sytuacji, którą zainteresowany jest skarżący, a mianowicie do ujawnienia w akcie stanu cywilnego jego rzeczywistych danych, przeciwnie prowadzi do stanu pierwotnego, sprzed wydania decyzji, gdy dziecko nie miało ustalonego imienia i nazwiska. W aktualnym stanie prawnym pierwotne ustalenie imienia i nazwiska dziecka nieznanych rodziców, czy też w sytuacji istniejącego już aktu stanu cywilnego (aktu urodzenia) jego sprostowanie lub unieważnienie dokonane może być jedynie w drodze postępowania sądowego, zgodnie z przepisami art. 30 i 31 w związku z art. 33 ustawy oraz art. 52 ustawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ( por. Uchwała z 20 września 1965 r., III CO 5/64, postanowienie z 18.01.1967 r., III CR 370/66) ukształtował się pogląd, iż akt stanu cywilnego z chwilą wpisania go do księgi ma byt samodzielny oderwany od orzeczenia organu państwowego, leżącego u jego podłoża i jako taki może być sprostowany lub unieważniony wyłącznie w drodze postępowania sądowego.
W konkluzji uznano, iż sprostowanie (unieważnienie) aktu urodzenia dziecka u podłoża którego leżą decyzje administracyjne o nadaniu imienia i ustalenia daty urodzenia oraz nadaniu nazwiska, wydane w trybie przepisu art. 63 Dekretu z 25 września 1945 r. - Prawo o aktach Stanu Cywilnego w brzmieniu obowiązującym do 1 października 1950 r., odbywa się w drodze postępowania sądowego i nie wymaga wcześniejszego wyeliminowania z obrotu prawnego ostatecznych decyzji administracyjnych, na podstawie których akt stanu cywilnego powstał. Zatem, zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Nie narusza ona również wbrew zarzutom podnoszonym w skardze przepisów art. 47 i 51 Konstytucji, przesądza ona bowiem o właściwości organów administracji państwowej do podejmowania określonych rozstrzygnięć (tu sprostowania lub unieważnienia aktu urodzenia), nie zaś materii o której mowa w powołanych przez skarżącego przepisach Konstytucji.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zaskarżono w całości, opierając skargę kasacyjną na naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 2 Prawa o asc z 29 września 1986 r. przez błędną wykładnię, ponieważ nieprawidłowo przyjęto, że dokument sygnowany datą [...].04.1945r. (zaświadczenie nr [...]) wydany przez zastępcę dowódcy do spraw politycznych Samodzielnej Samochodowej Kompanii Podwozu Wojska Polskiego, nie stanowi w istocie aktu urodzenia skarżącego.
Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wnioski, jakie Sąd wysnuł na tle, w istocie bezspornego, stanu faktycznego nie są prawidłowe.
Istota niniejszej skargi kasacyjnej sprowadza się do interpretacji art. 29 ustawy z 29.09.1986 r. - Prawo o aktach Stanu Cywilnego oraz do charakteru prawnego dokumentu - zaświadczenie nr [...] z dnia [...].04.1945 r.
Skarżący w toku postępowania kasacyjnego stał na stanowisku, że w/w zaświadczenie posiada moc prawną aktu urodzenia, albowiem moment, w jakim zostało wydane - tj. brak administracji cywilnej uzasadnia taki wniosek. Skoro bowiem w okresie od 03.02.1945 r. do listopada 1945 r. nie prowadzono rejestru urodzeń i nie sporządzano aktów urodzeń, to należy przyjąć, że walor takiego dokumentu będzie miało cytowane wyżej zaświadczenie. Podniesiono, że dokument ten w swej treści zawiera precyzyjny opis zdarzenia, określający urodzenie dziecka, jego imię, nazwisko, imiona rodziców oraz miejsce urodzenia. Trudno wymagać, aby bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych takie zdarzenia (urodzenie dziecka) dokumentowane były na urzędowych formularzach - tym bardziej, jeśli zważy się faktyczny brak organów do tego uprawnionych. Słusznie zatem, domaga się on w trybie art. 29 cyt. ustawy unieważnienia w drodze decyzji administracyjnej jednego z dwóch aktów stwierdzających to samo zdarzenie, przy czym chodzi o unieważnienie aktu urodzenia nr [...] z dnia [...].07.1949 r. Sprawa tak skonkretyzowanego żądania niewątpliwie nie może być rozstrzygnięta przez sąd powszechny, a jedynie w trybie wdrożonym przez skarżącego.
Do sprawy dołączono szereg dowodów, a których to dokumentów skarżący nie kwestionuje, albowiem problem sprowadza się jedynie do ich oceny z punktu widzenia art. 29 ustawy. Sąd nieprawidłowo przyjął jakoby skarżący w istocie rzeczy domagał się "przywrócenia" prawdziwych zgodnych z rzeczywistością danych osobowych. Takie bowiem założenie automatycznie skutkuje konieczność rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym - zgodnie z art. 33 ustawy, właściwym byłby sąd powszechny.
Podkreślono, że w toku postępowania administracyjnego W.K. składał szereg pism i wniosków, które to pisma stanowią integralną część niniejszej skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz U Nr 153, poz. 1270 ze zm.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonymi przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, albowiem podniesiony w niej zarzut przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu nie jest trafny.
Treść art. 29 Prawa o aktach stanu cywilnego z 29 września 1986 r. nie budzi żadnych wątpliwości: "Jeżeli dwa akty stanu cywilnego stwierdzają to samo zdarzenie unieważnia się jeden z nich. Unieważnienia dokonuje organ administracji państwowej wyższego stopnia, właściwy dla kierownika urzędu stanu cywilnego, który sporządził akt późniejszy". Niemniej jednak przepis ten nie ma zastosowania w rozpoznawanej sprawie, ponieważ - wbrew twierdzeniu skarżącego - zaświadczenie z [...].04.1945 r., nr [...], wydane przez zastępcę dowódcy do spraw politycznych Samodzielnej Samochodowej Kompanii Podwozu Wojska Polskiego nie jest aktem urodzenia skarżącego. Stosownie do postanowień zawartych w art. 4 ustawy z 29 września 1986 r. Prawo o aktach stany cywilnego dokumentem, stanowiącym wyłączny dowód zdarzenia w nim stwierdzonego, jest jedynie odpis z księgi stanu cywilnego, a więc z rejestru prowadzonego w określonej formie i na określonych zasadach, przez właściwy organ, zgodnie z przepisami ustawy. Zatem przywołane przez skarżącego zaświadczenie nie może zostać uznane za akt stanu cywilnego, ponieważ nie pochodzi od organu właściwego w sprawach aktów stanu cywilnego, ani też nie ma formy przewidzianej dla tego rodzaju aktów. Jak już wspomniano, akt stanu cywilnego jest wyłącznym dowodem zdarzeń w nich stwierdzonych, a dowód ten można obalić tylko i wyłącznie w postępowaniu sądowym - por. wyrok NSA z 18 grudnia 2004 r., OSK 1429/04.
Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżący nie może kwestionować niezgodności z prawdą danych zawartych w akcie urodzenia z [...] lipca 1949 r. Nr [...], sporządzonym na podstawie zawiadomienia Starosty Powiatowego w K. z [...] lipca 1949 r., Nr [...] na drodze postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji